Seksualne perwersje w warszawskim liceum

Uczniowie Liceum i Gimnazjum im. Żmichowskiej w Warszawie w godzinach lekcji miały obcować z pełnymi wulgaryzmów opisami związków sadomasochistycznych i innych perwersji seksualnych - informuje „Gazeta Polska Codziennie”.

Reklama

Chodzi o zorganizowane w budynku szkoły spotkanie z Martą Konarzewska, zadeklarowaną nauczycielką lesbijką, która z Piotrem Pacewiczem z „Gazety Wyborczej” napisała książkę pt. „Zakazane miłości…”. (Na jej okładce Pacewicz występuje ubrany w damską, kwiecistą tunikę).

Dyrekcja szkoły nie była w stanie odpowiedzieć dziennikarzom GPC, czy rodzice uczniów byli poinformowani o spotkaniu. Dziennik relacjonuje, że nieletni uczniowie byli pouczani, że wszystkie rodzaje upodobań seksualnych, od sadomasochistycznych po homo- i biseksualne, są równie dobre. Zresztą, jej autorka przyznała, że książka to zbiór dziwnych przypadków. Jak dowiedziała się GPC, spotkanie zorganizowała „Krytyka Polityczna” w ramach akcji „Szturm na szkoły”.

- Nie była to afirmacja, lecz informacja - powiedziała gazecie dyrektor szkoły, która nie miała nic przeciw rozdawano uczniom książki za darmo.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Dominika
    31.12.2011 23:13
    Spotkanie miało charakter wyłącznie informacyjny. Najbardziej kontrowersyjną osobą okazał się dziennikarz, który ewidentnie próbował sprowokować panią Martę, by powiedziała coś niestosownego. Kiedy kilka lat temu dyrekcja LO im. Fredry nie wyraziła zgody na podobne spotkanie, to w gazetach pisano, że nie są tolerancyjni. W spotkaniu uczestniczyli wyłącznie ochotnicy. Wydaje mi się, że jeżeli młodzieży ciągle czegoś zakazyjemy, to bardziej się buntują i szukają ucieczki, wręcz grają z dorosłymi wkotka i myszkę. Ciągłe zakazy skutkują tym, że młodzi ludzi zatracają poczucie odpowiedzialności.
  • anek
    31.12.2011 23:14
    Spotkanie miało charakter wyłącznie informacyjny. Najbardziej kontrowersyjną osobą okazał się dziennikarz, który ewidentnie próbował sprowokować panią Martę, by powiedziała coś niestosownego. Kiedy kilka lat temu dyrekcja LO im. Fredry nie wyraziła zgody na podobne spotkanie, to w gazetach pisano, że nie są tolerancyjni. W spotkaniu uczestniczyli wyłącznie ochotnicy. Wydaje mi się, że jeżeli młodzieży ciągle czegoś zakazyjemy, to bardziej się buntują i szukają ucieczki, wręcz grają z dorosłymi w kotka i myszkę. Ciągłe zakazy skutkują tym, że młodzi ludzi zatracają poczucie odpowiedzialności.
  • teflK4wK
    24.11.2013 16:01
    ulikDrogi Zbyszku,Twoje plany doprowadzenia do cic485c5bcy, pczados gdy c5bcona nie chce, nie jest gotowa, itp. sc485 po prostu totalnym brakiem szacunku dla niej jako kobiety i jako czc582owieka. Zastanawiam sic499, jak byc59b sic499 czuc582, gdyby ktoc59b zaplanowac582 wbrew Twojej woli, ze w Twoim organizmie bc499dzie sic499 rozwijac582o Twoje dziecko. Oczywic59bcie cic485c5bca to tylko jedno, powoc582anie na c59bwiat dziecka wymaga wychowania go i ogrmonej odpowiedzialnoc59bci, ale chyba nie muszc499 tc582umaczyc487. Kombinowanie , jakby tu zapc582odnic487 c5bconc499 jest po prostu gwac582tem i moc5bce skutkowac487 depresjc485 poporodowc485 i w konsekwencji nawet rozwodem. Ciekawa jestem, czy w ogc3b3le myc59blac582ec59b nad tym, dlaczego Twoja c5bcona nie chce teraz drugiego dziecka a moc5bce po urodzeniu cc3b3rki niespecjalnie mogc582a liczyc487 na Twoje wsparcie? Moja opinia jest podyktowana c5bcadnymi pobudkami feministycznymi: uwac5bcam, c5bce rc3b3wnie obrzydliwe i egoistyczne jest prowokowanie wpadki przez dziewczyny czy kobiety chcc485ce w ten sposc3b3b zatrzymac487 faceta, czy pragnc485ce dziecka, nie zwac5bcajc485c na jego zdanie. Pozdrawiam
  • Marcin
    20.12.2013 17:29
    Uważam, że to dobra akcja i cieszę się, że takie rzeczy dzieją się w polskich szkołach.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama