Nawrócić społeczeństwo to nawrócić kobietę

Zarzut rozpowszechniania wypaczonego wizerunku rodziny, a szczególnie kobiety, wysunął wobec mediów rektor Papieskiego Uniwersytetu Laterańskiego biskup Enrico Dal Covolo

Reklama

Hierarcha zabrał głos na otwarcie zorganizowanego przez tę uczelnię sympozjum pod hasłem “Jaka rodzina dla jakiego społeczeństwa”. Mówiąc o wizerunku kobiety hierarcha zauważył, że przedstawianie jej jako osoby robiącej karierę, agresywnej, zabiegającej o osobistą satysfakcję zawodową kosztem obecności w rodzinie i zaangażowania w jej życie nie ma nic wspólnego z rzeczywistą jej rolą w rodzinie. „Osobiście jestem przekonany, że nawrócenie naszego społeczeństwa wymaga nawrócenia kobiety: jest rzeczą niezbędną i nie cierpiącą zwłoki, by porzuciła ona ten niebezpieczny wizerunek, jaki przynoszą i podsycają środki przekazu” - powiedział rektor Uniwersytetu Laterańskiego. Jego zdaniem “w powszechnym odczuciu rodzina jest dzisiaj wszystkim i zarazem niczym”. Zwłaszcza na obszarach “postępowych” sposób myślenia o niej “rani jej naturę a nawet sakrament, który zapewnia chrześcijańskiej rodzinie łaskę Boga”.

Obraz rodziny w kinematografii – na dużym i małym ekranie – był przedmiotem wystąpienia na tej samej sesji przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Rodziny, kardynała Ennio Antonellego, którego zdaniem obraz ten jest “zbanalizowany”. Dlatego należy pamiętać o złożoności rzeczywistości w sytuacji, gdy media wolą mówić wyłącznie o “odruchach instynktu”.

Dziekan Papieskiego wydziału duszpasterstwa Redemptor Hominis ksiądz Dario Viganò zaproponował powołanie specjalnego obserwatorium, w skład którego wchodziliby przedstawiciele środowisk akademickich oraz eksperci.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Azalia88
    16.01.2012 14:31
    Wiekszosc kobiet piszacych tu na forum pisze, ze pracuje, bo wymaga tego ich sytuacja ekonomiczna. Chcialabym dac "swiadectwo" drugiej grupy kobiet, ktore kochaja i realizuja sie w swojej pracy. Ile jest przeciez kobiet naukowcow, lekarzy, prawnikow, ktore kochaja nauke, pomaganie innym, aktywnosc, zycie w ruchu! Jeszcze 100 lat temu odmawiano takim jak my prawa do edukacji, uwazano, ze mamy za male mozgi, jestesmy histeryczkami i nie nadamy sie do zadnej powaznej pracy. Kosciol nic nie zrobil by walczyc z ta nierownoscia i niesprawiedliwymi stereotypami. Czy to, ze kobieta zachodzi w ciaze ma determinowac jej cale zycie? Sa dziesiatki rozwiazan, ktore przy dobrej woli ze strony mezczyzn, umozliwiaja laczenie ciekawej pracy z macierzynstwem!
  • krystyna
    16.01.2012 18:21
    Drodzy Panstwo,
    zapomnieliscie o II wojnie swiatowej ktora przetrzebila nasze spoleczenstwo, kwiat mlodziezy meskiej, w wieku "poborowym" wybity, a takze rozpuszczony na cztery wiatry po calym swiecie, tysiace mlodych rodzin rozbitych, wydziedziczonych przez wladze Polskiej Socjalistycznej Republiki Ludowej, rozparcelowanie gospodarstwa rolne, mieszkanie na "kupie" w trzy cztery rodziny w jednym mieszkaniu, puste polki w sklepach, aresztowania, dzieci nie przyjmowane do szkol bo rodzice mieli gospodarstwo 10-cio hektarowe i byli kulakami itd. Dzisiejsi 65-cio latkowie wciaz pamietaja biede i ogromne poswiecenie ich rodzicow. Pamietaja ich matki ktore wychowywaly ich dzieci, aby oni sami byli w stanie zapracowac na pierwsze mieszkanie (bez kredytow mieszkaniowych, kupno butow raz na dwa lata, przerobienie zimowego plaszcza na nowy itd.Wyjezdzanie na wakacje za granice im sie nie snilo,chyba za na "saksy" aby kupic samochod, i jezdzic nim na dzialke. Zapomnieliscie tez o mamusiach ktore nie wypuscily z domu corek bez cieplych majtek, bo jak sobie przeziebia narzady kobiece beda bardzo cierpialy w przyszlosci, jak synowie nie beda nosic kalesonow to beda miec klopoty z nerkami, kroliczkowe kamizelki chronily przed przeziebieniami w domach ogrzewanych piecami kaflowymi itd. Ojcowie pracowali zarobkowo na dwoch albo i wiecej etatach, i pilnowali dzieci jak "oka w glowie"zeby im sie czasem nic zlego nie stalo, nie mowiac o pasku wiszacym na haku, bardzo pomagajacym w tlumaczeniu dorastajacym synom i corkom, ktorym hormony uderzaly do lowy, w ktora strone ziemia przyciaga przyciaga.Dzisiaj mamy udaja corki, a tatusiowe synkow, staraja sie byc ich przyjaciolmi a nie rodzicami, bo taki jest ogolny trend propagowany przez psychologow, kazdy ma dozyc do zaspokojenia swoich wlasnych potrzeb, marzen, i wymyslonych idealow. Propaganda telewizyjna jest przeciwko rodzinie i tylko jednostka sie liczy. Wszystko co zle jest jeszcze bardziej wynaturzone, patriotyzm, honor, ojczyzna to przezytek, rodzina to zlepek roznych ludzi i rodzin, dzieci maja po czworo i czesto wiecej rodzicow. Caly swiat "artystyczny" serwuje naszym dzieciom tzw Softporno i zacheca do praktykowania wspolzycia pomiedzy 14-15 letnimi dziecmi. Ja sie pytam czy dzisiejsi rodzice kompletnie rozum stracili i oddali kontrole na swoimi dziecmi ulicy, szkole i telewizji. Wielebny Biskup ma racje mowiac ze wychowanie zaczyna sie w domu i kobiety maja ogromny wplyw na to co sie tam dzieje.Moze by tak mamusie i tatusiowie zaprowadzili dzieci do kosciola w niedziele zamiast na zakupy do supermarketow, za przyzwoleniem kosciola zreszta. Abyscie panstwo nie sadzili ze nie mam zadnego doswiadczenia w tej sprawie, jestem z zawodu inzynierem mam troje dzieci, "siedzialam" w domu przez pierwszych dziesiec lat po urodzeniu dzieci pracujac ciezko nad ich wychowaniem i prowadzeniem domu, kiedy do pracy zawodowej wrocilam musialam sie przekwalifikowac bo nie bylo dla mnie pracy w zawodzie, maz pracowal na dwa etaty abym mogla poswiecic czas wychowaniu dzieci, i kazdego dnia dziekuje Sw. pamieci moim rodzicom ktorzy z wielkim poswieceniem zaplacili za moje wyksztalcenie, bo moj ojciec nie mogl mi dac zadnego innego majatku,zostal przez wojne obdarty jak "swiety turecki" ledwo rodzina z zyciem wrocila w wywozki na roboty przymusowe, i zawsze twierdzil ze jest to tylko zabezpieczenie na wszelki wypadek gdybym musiala utrzymac sama rodzine
  • Karol Matelski
    16.02.2013 16:01
    Do wszystkich pięknych, genialnych i fenomenalnych Kobiet. Duchowny mówi tutaj o tym aby przywrócic siłę i prawdziwą kobiecość kobiecie. Bo ten przeklęty multimedialny new ege ją gwałci a ona głupia nie wie co jest z nią nie tak, bo jest przecież taka wyzwolona.
    Zrozumie to tylko kobietka, która przezywa prawdziwe nawrócenie i skrupulatnie zniszczy tą kukłę multimedialną w sobie. Kukłę zniszczy w sobie poprzez skrupulatny rachunek sumienia i dary ducha świętego. Mówie to ja przepięknie nawrócony pod naporem tragedi życiowych górnik.

    Narodzony po wtóre i wielbiący Jezusa Chrystusa prawdziwy tym razem facet.

    Bądzcie pozdrowione wielkie Kobiety tego świata
  • Snake
    06.03.2014 18:49
    Nie da się zawrócić historii i rozwoju społecznego tak jak nie da się zniwelować konsekwencji rewolucji francuskiej, oświecenia czy rewolucji bolszewickiej. Świat się zmienia i zmienia się rodzina. Jak wyglądała rodzina w XVI w - o jakiej rodzinie mowa - wiejskiej, mieszańskiej, arystokraycznej ??? Faktycznie byłó tak rewelacyjnie? A w wieku XIX - jak żyły rodziny robotnicze, chłopskie, mieszczańskie ? Dopiero od ledwie ponad 100 lat kobiety uzyskały (przynajminiej formalnie) pełnię praw ! I co się okazała - ze myślą, że mogą studiować, mogą pracować nie tylko w kuchni, ba nawet mogą studiować teologię !!! Instytucjonalny Kościół wszedł w utarte schematy kulturowe i pomylił z czasem te schematy z dogmatami wiary ... ale to już zupełnie inna historia. A propos - czy wiecie, że podstawową płcią człowieka jest płeć żeńska i że każdy człowiek jest najpierw KOBIETĄ .....
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama