Czarny Maniek terapeuta

Onieśmielony prezentem Patryk z początku dość nerwowo na niego reagował, ale szybko się z nim oswoił. – Nie sądziłam, że aż tak się zaprzyjaźnią. Teraz, kiedy traci go z oczu, zaraz go woła i szuka – przyznaje Anna Baranowska.

Reklama

Czteroletni Patryk otrzymał od funkcjonariuszy Zakładu Karnego w Czarnym czworonożnego przyjaciela – terapeutę. Dzięki labradorowi Mańkowi chłopcu łatwiej będzie walczyć z chorobą i nabierać sprawności podczas rehabilitacji. Pomysłodawcą obdarowania Patryka, który urodził się z rozczepieniem kręgosłupa, jest sierż. Czarek Sierzputowski.

Adopcja serca

To nie pierwsza akcja funkcjonariuszy z Czarnego. Pod swoją opieką mają już dwie ciężko chore dziewczynki – Kingę i Asię. – Zawsze organizowaliśmy jakieś festyny dla dzieci, przygotowywaliśmy pomoc dla domów dziecka. O Kindze przeczytaliśmy w ubiegłym roku w gazecie – opowiada pan Czarek. Mama dziewczynki najpierw nie mogła uwierzyć, że ktoś zupełnie jej nieznany dzwoni i oferuje swoją pomoc. – Po naszej rozmowie zadzwoniła drugi raz i zapytała, czy to nie żart, bo mieli już różne nieprzyjemne sytuacje. Kiedy ją uspokoiłem, że chcemy pomagać jak najbardziej na serio, zadzwoniła trzeci raz... i zapytała, czy nie moglibyśmy w takim razie pomóc jeszcze drugiej dziewczynce z Krosina – wspomina początki akcji „Dar serca”.

Ówczesny dyrektor zakładu karnego płk. Janusz Damrat bez wahania zgodził się, żeby funkcjonariusze „zaadoptowali” nie jedną, ale dwie podopieczne. Równie chętnie na apel odpowiedział Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej w Koszalinie. Dzięki akcji udało się zapewnić dziewczynkom sprzęt rehabilitacyjny, a także obdarować zabawkami, ubraniami i żywnością. W tym roku przed świętami funkcjonariuszom udało się także pomóc w remoncie mieszkań obu rodzin. Znaleźli sponsora – producenta okien, który podarował im nowe okna. Nowemu dyrektorowi zakładu mjr. Wojciechowi Brzozowskiemu pomysł też się spodobał. Dlatego, kiedy poznał historię niepełnosprawnego chłopca, nie miał wątpliwości, że funkcjonariusze zakładu nadal będą pomagać.

Pies do zadań specjalnych

Pan Czarek nie tylko pracuje w więzieniu, ale także trenuje z młodzieżą na Orliku w Turowie. To tam dowiedział się o Patryku z miejscowości Dziki, chorym braciszku jednego ze swoich podopiecznych. Chłopcy niedawno stracili psa, którego ktoś otruł. Jego miejsce zajął teraz czarny labrador Maniek. To prezent od sierżanta Krzysztofa Przyguckiego, starszego oddziałowego, który również pełni również obowiązki przewodnika psa. Przed przeprowadzką do swojego nowego domu Maniek został odpowiednio przeszkolony, posiada też wszystkie niezbędne szczepienia.

– Związki zawodowe dołożyły pieniądze i kupiliśmy szelki oraz smycz dla Mańka, sklep jubilerski w Szczecinku zafundował specjalną blaszkę z informacją, a producent żywności dla psów – zapas karmy – wylicza Cezary Sierzputowski. I choć duży pies w domu to niemały problem, Anna Baranowska, mama Patryka, cieszy się, bo wierzy, że zwierzę z pewnością pomoże w rehabilitacji. Patryk, który jeszcze nie mówi, bardzo żywo reaguje na psa, a Maniek stara się nie odstępować swojego nowego pana na krok.

Akcji ciąg dalszy

W oficjalnym przekazaniu Mańka nowym właścicielom wzięli udział wójt gminy Szczecinek Janusz Babiński oraz przedstawiciele GOPS w Szczecinku, którzy przywieźli sprzęt rehabilitacyjny dla chłopca. A funkcjonariusze z Czarnego już myślą, w jaki sposób mogliby jeszcze pomóc chłopcu. Bo Patryk rośnie i coraz trudniej nosić go na rękach. – Nie robimy sobie większych nadziei, co do poprawy jego stanu, ale chcielibyśmy, żeby dzięki rehabilitacji udało się Patrykowi poruszać na wózku – nie ukrywa mama chłopca. Dlatego ważne jest, żeby jak najszybciej sprezentować maluchowi specjalny wózek, dzięki któremu będzie mógł choćby wychodzić na podwórko i bawić się z Mańkiem.

– Daliśmy sobie słowo, że uzbieramy potrzebne pieniądze wśród funkcjonariuszy i najdalej po świętach wózek trafi do Patryka – zapewnia pan Czarek. Ma też nadzieję, że nie zabraknie osób, które zechcą wspierać akcje funkcjonariuszy z Czarnego.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| DZIECI, POMOC, RODZINA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • matka
    18.04.2012 09:46
    To bardzo poruszające,że są ludzie często niezauważeni przez wielkie media, którzy robią wiele dobrego dla innych...przywracają im nadzieję i wspierają w chorobie !!!
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama