Areszt za modlitwę przed Białym Domem

54 obrońców życia, protestujących przed Białym Domem przeciw zmuszaniu katolików do opłacania aborcji i antykoncepcji w ramach obowiązkowych ubezpieczeń zdrowotnych, zostało aresztowanych w miniony weekend.

Reklama

Ich protest polegał na modlitwie na klęczkach za prezydenta i cały kraj oraz trzymaniu transparentów. Wśród aresztowanych byli katoliccy duchowni.

- Przed Białym Domem można robić zdjęcia, tańczyć, machać rękoma albo po prostu stać, ale jeśli uklękniesz i będziesz się modlić, złamiesz prawo i narażasz się na aresztowanie - ironizuje Bryan Kemper z organizacji Priests for Life (Księża za Życiem).

Niepokojące wieści napłynęły też z Missouri. Tamtejszy sąd federalny oddalił jedną z kilkudziesięciu skarg przeciw nowemu prawu  ubezpieczeniach zdrowotnych, które – nie tylko zdaniem katolików - łamie konstytucyjna wolność sumienia i wyznania.

A oto film, nakręcony podczas demonstracji w Waszyngtonie. Widać na nim modlitwę, policyjne zatrzymanie oraz wypowiedź uczestniczki modlitwy:

 

MarkGauvreau Leviathan: White House Arrest 9/29/12

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • jurek
    02.10.2012 10:26
    Czyli to w USA skończyła się demokracja, zacząl autorytaryzm (lub nawet dyktatura) i państwqo policyje.
    (to takie porównanie do wypowiedzi przedstawicieli srodowisk prawicowych po zatrzymaniu uzestników pikiety w Kostrzyniu)
  • Hose
    02.10.2012 12:00
    Apeluję do osób wierzących choć nie tylko o poparcie bojkotu nowych erotyzujących bilbordów napoju Black.
    Więcej informacji z przykładowymi pismami i telefonami na stronie STS.

    http://www.twojasprawa.org.pl/
  • gut
    02.10.2012 12:31

    I to są typowe rządy neomarksistów. :/

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama