Tusk o in vitro: Ominiemy Sejm. Zoll: Nie wolno

Premier Donald Tusk zapowiedział, że jeśli w parlamencie trwać będzie klincz w sprawie in vitro, to rząd sam wyda odpowiednie decyzje za pomocą rozporządzenia. - Żeby przynajmniej opisać procedurę tak, aby nie było wątpliwości, na przykład decyzją ministra zdrowia - wytłumaczył premier.

Reklama

Były prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Zoll uważa, że takie rozporządzenie byłoby sprzeczne z konstytucją. - Spór o in vitro dotyczy kwestii zupełnie zasadniczych, dotyczy podstawowych praw człowieka – podkreśla wybitny prawnik. Dodaje, że nawet jeśli odrzuci się uznanie, że od momentu poczęcia dziecko cieszy się taką sam ochroną życia, jak na dalszych etapach rozwoju, to i tak rozporządzenie w kwestii in vitro dotyczyłoby takich czy innych praw podstawowych. A takie sprawy muszą być uregulowane w formie ustawy.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| IN VITRO, ZOLL

  • Scott
    20.10.2012 11:05
    Dzisiaj wyszła wiadomość:

    http://tvp.info/informacje/polska/centrum-zdrowia-dziecka-wyemituje-obligacje/8851383/placowka-zadluzona-na-ok-200-mln-zl/8851492


    Całą sprawę uważam na tyle skandaliczną że powinno się już rozwiązać ten rząd i NFZ za to co się dzieje. A przecież to tylko część tego co się dzieje. Ma rację Pan Okroj- Polacy dostaną porządnie w kość, ale widać mało że dzieci nie są leczone. Rosja i Niemcy klepią nas po plecach[wow!!!]. Obama pokazał jak się liczy z takim mocnym krajem. Dajemy miliardy na ratowanie bankrutów którzy zamiast na reformy pieniądze przejedzą. Amber Gold- bez komentarza, bezrobocie, poziom życia - to jest największy powód takiego a nie innego przyrostu naturalnego przecież. I ile by można tak wymieniać?
  • jj
    20.10.2012 19:32
    jak to jest że ludzie którzy są często za aborcją (zabicie niewinnego) są przeciwko karze śmierci (zabicie winnego)
    na rampie w pewnych obozach używano ręki prawa/lewa strona ci będą żyć/ci pójdą do gazu;
    w laboratorium będą teraz robić to pipetą prawa/lewa strona to życie przetrwa/to umrze
    RESZTA JEST KWESTIĄ PRZYJĘTYCH KRYTERIÓW PRZEZ ROBIĄCEGO SEGREGACJĘ
    NIE CZŁOWIEK DAŁ ŻYCIE NIECH CZŁOWIEK GO NIE ODBIERA
  • omówienie
    20.10.2012 20:55
    Ten "wybitny" prawnik, prof. Zoll, nie raz w swoich wypowiedziach wykazywał się ideologizowaniem prawa z punktu widzenia religijnego.
    "Spór o in vitro dotyczy kwestii zupełnie zasadniczych, dotyczy podstawowych praw człowieka – podkreśla wybitny prawnik. Dodaje, że nawet jeśli odrzuci się uznanie, że od momentu poczęcia dziecko cieszy się taką samą ochroną życia, jak na dalszych etapach rozwoju, to i tak rozporządzenie w kwestii in vitro dotyczyłoby takich czy innych praw podstawowych" - orzekł profesor, który pomylił prawa człowieka URODZONEGO, a nie płodu.
    Prof. Zoll zapomniał też o wyroku Trybunału w Strasburgu z 28 sierpnia b.r., w sprawie pary włoskiej Rosetty Costy i Waltera Pavana (GN - "Trybunał popiera eugenikę").
    Trybunał orzekł co następuje: "że skoro we Włoszech można dokonać aborcji chorego płodu, to równie dobrze można zastosować in vitro w celu uniknięcia choroby. Trybunał zauważył też, że rząd włoski zamiast pojęcia „płód” mówi o „dziecku”, a „płód to nie dziecko”.
    Więc niech były prezes Trybunału Konstytucyjnego nie opowiada koszałków-opałków o prawach płodu, bo się ośmiesza jako prawnik.
  • M.R.
    22.10.2012 23:14
    Chciałbym zauważyć, że do wypowiadania się na temat np. problemu alkoholowego bp. Jareckiego koniecznym jest zalogowanie się. I NIE JEST TO OGRANICZENIE SWOBODY WYPOWIEDZI DLA REDAKCJI. Natomiast w sprawach podstawowych z punktu widzenia doktryny Kościoła katolickiego, każdy może wypowiadać się jak chce, co skutkuje wiadomymi działaniami tzw. etatowych klepaczy z Czerskiej. Wyniki są takie, że pod artykułem Redakcji zgodnym z nauką Kościoła katolickiego na pierwszym miejscu figurują odpowiedzi całkowicie z nią sprzeczne. Jak dla mnie wydźwięk jest znacznie bardziej piorunujący od tego jaki wywołał wypadek spowodowany przez nietrzeźwego biskupa. W przypadku wyskoku alkoholowego jakiegoś jednostkowego biskupa nie ma prawa być plebiscytu przekupnej gawiedzi, a w przypadku Bożych przykazań taki plebiscyt jest jak najbardziej przez Redakcję wskazany? W jakim świetle Państwo się stawiacie? Zaznaczam, że nie dokonałem ani oceny Ks. Bpa, ani nie wypowiedziałem się w sprawie Bożych przykazań. Oczywiście mam swoje zdanie, co jest chyba dla wszystkich jasne, ale tym razem z premedytacją go nie ujawniłem, by ukazać skalę patologii jaką uprawia Redakcja.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama