To dopiero jest seksedukacja!

Program profilaktyki zintegrowanej „Archipelag Skarbów”, jak zaznacza jego twórca dr Szymon Grzelak, wspiera rodziców w wychowaniu. Poprowadził on w Poznaniu zakończoną wczoraj jego pokazową realizację.

Reklama

Pokazowa realizacja programu profilaktyki zintegrowanej „Archipelag Skarbów” odbyła się w dniach 21-22 listopada w Poznańskiej Ogólnokształcącej Szkole Muzycznej II stopnia im. M. Karłowicza. Uczestniczyła w niej ponad setka uczniów klas II i III gimnazjum, a całość obserwowali przedstawiciele innych szkół i poradni psychologiczno-pedagogicznych z Powiatu Poznańskiego. Organizatorem realizacji programu była Fundacja „Głos dla Życia” we współpracy z Powiatem Poznańskim.

Jednocześnie takie spotkania odbywały się też w innych miejscach w kraju, np. w Radomiu i Tarnowie, a wcześniej miały miejsce w Lublinie i Płocku. Jak wyjaśnia w rozmowie z KAI dr Szymon Grzelak, twórca programu „Archipelag Skarbów”, opracowywał go z myślą o tym, aby w skuteczny sposób zapobiegać korzystaniu przez młodzież z alkoholu i narkotyków oraz zachęcić młodych ludzi do odłożenia na później kontaktów seksualnych i unikania pornografii.

„Nasz program cieszy się dużą popularnością. Zaprasza nas wiele miast i widzimy także spore zainteresowanie ze strony rodziców. Mamy też coraz więcej pozytywnych opinii i rekomendacji ze strony instytucji państwowych podległych pod MEN i Ministerstwo Zdrowia oraz fachowych agencji takich jak Krajowe Biuro Narkomanii czy Ośrodek Rozwoju Edukacji” – zauważa dr Grzelak, prezes Instytutu Profilaktyki Zintegrowanej i wiceprezes Zarządu Fundacji Homo Homini im. Karola de Foucauld.

Jak stwierdza twórca „Archipelag Skarbów”, jest on wielką pomocą dla rodziców i nauczycieli, bowiem wspiera ich działania wychowawcze. „Mówimy młodzieży o pewnych trudnych zasadach życia, które się opłacają i bardzo wiele razy wracamy do tego, że to, co mówią im rodzice, dziadkowie, nauczyciele czy wychowawcy, a więc dorośli, którzy są im życzliwi, to tak naprawdę jest dobre i mądre, chociaż czasami mało atrakcyjne i wymagające i trudne do przyjęcia” – tłumaczy dr Grzelak. Dodał, że realizatorzy projektu ostrzegają też młodych ludzi, że to, co podpowiada im kultura masowa, czyli łatwe i proste życie bogate w różne ryzykowne zachowania, rzekomo bez konsekwencji, tak naprawdę prowadzi do zagubienia.

„Bardzo poważnie przykładamy się do tego, aby wzmocnić autorytet rodziców, rodziny, nauczycieli. Zresztą z naszych badań wynika, że młodzi ludzie chcą ich słuchać, bowiem np. od 70 do 80 proc. młodych ludzi deklaruje, że najważniejszym źródłem wiedzy o miłości są dla nich rodzice” – przyznaje dr Szymon Grzelak.

Istotą programu jest wydobycie z młodych ludzi ich dobrych stron. „Nawiązując do ich pragnień o trwałej, prawdziwej miłości i posiadania szczęśliwej rodziny oraz realizacji pasji, staramy się im pokazać, że mogą do tego celu dojść pewną drogą. Chcemy, żeby mieli świadomość, że jest ona trudna i pełna wyrzeczeń, a polega na unikaniu ryzykownych zachowań” – tłumaczy jego twórca.

Program „Archipelag Skarbów” stanowi rozbudowaną i udoskonaloną wersję programu profilaktyki zintegrowanej „Wyspa Skarbów” rekomendowanego przez Centrum Metodyczne Pomocy Psychologiczno-Pedagogicznej dla młodzieży gimnazjalnej i licealnej. Jego procedurę opracowano w 2006 r., a prowadzony jest on przez 3- do 5-osobowy zespół certyfikowanych realizatorów, posiadających uprawnienia wydane przez Fundację Homo Homini im. Karola de Foucauld.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • aksj
    23.11.2012 11:37
    Sam byłem obserwatorem tego programu - naprawdę genialna sprawa. Zachęcam wszystkich, którzy mają możliwości zaproszenia Archipelagu do szkół, aby się tym zainteresowali :)
  • Maria
    11.05.2013 15:12
    Nie zgadzam się z powyżzą opinią,widzialam program jestem pedagogiem w szkole gdzie był realizoawny. Moim zdaniem "Archipelag.. jest mocno tendencyjny, a młodzież nie najlepiej go przyjęła. Pierszy dzień realizacji był jeszcze do przyjęcia, drugi zaś był nudny i rozwlekły, Ponadto dla mnie nie jest normą że młodzi ludzie w wielu 20lat biorą ślub, by mieć przyzwoleni na seks ( bez grzechu), a w wieku 24 lat mają 4 dzieci i 5 w drodze.Świadectwo o masturbacji i jej złym wpływie było żenujące i chyba ze śedniowiecza. Młodzież później śmiala się z tego i komentowała w mało miły sposób
  • Wściekły Gość
    25.05.2016 02:58
    Żenujące. Tak wspaniale edukują, że dziecko pierwsze co dziś zrobiło po pójściu spać to "brzydka" zabawa pod kołderką. Nie to żeby wcześniej tego nie wiedziało, ale nie było zainteresowane. No ale po wspaniałej edukacji, że to niby szkodliwe i w ogóle... nóż się w kieszeni otwiera :/ Zabobon i średniowiecze, śmierdzi sektą i skrzywia dzieciakom psychikę. Kto to w ogóle wpuszcza do szkół i na jakiej zasadzie w świeckim państwie!
  • Gość
    26.07.2017 12:23
    Wściekły gość. To jest program dla gimnazjalistów i licealistów. Masz pokój ze swoim dzieckiem w takim wieku? Poza tym bez obrazy, ale chyba w tym wieku powinno już coś wiedzieć
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama