Lewica przeciw umowom partnerskim?

Jak czytamy w "Rzeczpospolitej", przygotowany przez Artura Dunina projekt ustawy o umowach partnerskich "nie podoba się ani lewicy, ani prawicy".

Reklama

Pomysł posła PO zakłada możliwość zawierania umowy o związku partnerskim przed notariuszem lub urzędnikiem stanu cywilnego, co pozwalałoby m.in. na uzyskiwanie informacji o stanie zdrowia partnera. Zdaniem konserwatystów z PO, projekt "wprowadza do porządku prawnego instytucje paramałżeństw". Według Roberta Biedronia, pomysł ten "przyniesie osobom żyjącym w związkach nieformalnych więcej szkody niż pożytku". Nie rozwiązuje bowiem problemu wspólnego opodatkowania czy możliwości dziedziczenia po partnerze. "Proponowana forma umowy jest wręcz obraźliwa dla środowisk homoseksualnych, bo nie przywraca godności związkom, tylko traktuje je jak spółki" - twierdzi poseł.

«« | « | 1 | » | »»
  • Tomasz
    21.05.2013 08:28
    "Traktuje je jak spółki"... o, tu pan Biedroń trafił (choć może może mimowolnie) w sedno: bo przecież o cóż innego chodzi w tzw. homomałżeństwach, jak nie o SPÓŁKO-wanie?
  • Tomek
    21.05.2013 11:02
    Pan Biedroń myśli, że jakakolwiek ustawa przywróci godność związkom, które z samej natury są niegodne,
  • Fryderyk
    21.05.2013 11:56
    Donaldzie Tusku błagaaaam zajmij się pan poważnymi dla kraju sprawami i nie absorbuj pan opinii publicznej sprawami bardziej niż marginalnymi. Zrobiłby pan bardzo dobrze, gdyby zaczął pan ze swoja ekipą na początek likwidować durne przepisy, które z niewiadomych mi powodów onegdaj wprowadziliście. Jestem zdruzgotany, bo dobrego prawa od tego rządu i Sejmu RP się nie doczekam. Pamiętaj pan, że nie samym PR-em człowiek żyje!
  • Michał
    21.05.2013 12:21
    Generalnie kto to w ogóle jest ten Artur Dunin? Facet wyskakuje jak królik z kapelusza z projektem tzw. "związków partnerskich", potem znika i od nowa. Nic więcej nie ma do powiedzenia? Na inne, znacznie ważniejsze w państwie tematy? Są lepsze i pożyteczne sposoby na pokazanie się w polityce niż pławienie się w tak licznych tematach zastępczych Panie Pośle. Proponuję zająć się polską rodziną, którą państwo poważnie zaniedbuje, a nie wymyślaniem nowych bytów prawnych.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama