Wielka korporacja nie uległa homolobby

ExxonMobil, kóry jest największym na świecie koncernem naftowym, odrzucił na dorocznym zgromadzeniu akcjonariuszy projekt zmian w polityce zatrudnienia, który miał de facto promować homoseksualistów.

Reklama

Wniosek odrzucony 30 maja przez 81 procent akcjonariuszy ExxonMobil brzmiał: „Akcjonariusze domagają się od spółki ExxonMobil zmiany dotychczasowej polityki zatrudnienia na równościową, która wyraźnie zakaże dyskryminacji ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową, i szybkiej realizacji tej polityki”. W rzeczywistości, chodziło jednak o przyznanie specjalnych uprawnień ze względu na orientację homoseksualną. Na rzecz wprowadzenia projektu demonstrował... jeden homodziałacz. W poprzednich latach były ich setki, ale nie udało im się zmusić firmy do ustępstw.

ExxonMobil jest drugą co do wielkości korporacją w USA.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| HOMOLOBBY

  • goscimira
    04.06.2013 07:52
    Nie długo w niektórych ankietach przyjęć do pracy będą pytania:
    Jesteś gejem/lesbijką?
    Jesteś za GENDER?
    tak/nie
    Podpowiedź; jeśli odpowiesz nie, nie masz szans na zatrudnienie. W ramach równego traktowania i odrzuceniu jakiejkolwiek dyskryminacji przeciwnicy ww nie będą zatrudniani. Gdyż są to osoby aspołeczne, o wysokim stopni dyskryminowania inaczej myślących.
    Gdy zmienisz poglądy lub zadeklarujesz się jako homoseksualista, zostaniesz przyjęty. Wtedy będzie wiadomo, że cechuje cię wysoki stopień tolerancji i nie jesteś homofobem.
    Chrześcijanofoby mile widziani.
  • gkur
    04.06.2013 08:57
    Ja mam pytanie do osoby redagującej notkę: skąd tytuł "Wielka korporacja nie ulegla homolobby", skoro kilka zdań dalej Autor pisze, że zmian w polityce zatrudnienia domagał się 1 (słownie jeden) działacz gejowski. Jeśli już koniecznie musicie posługiwać się przedrostkiem homo- (homodziałacz, homolobby, homopropaganda, homozwiązki, homomałżeństwa etc), to poprawniej byłoby: homolobbysta.
    Po wtóre: czy warto opisywać sytuację, która wydarzyła się daleko za Atlantykiem i opisywać ją z takim patosem. To byłoby wydarzenie, gdyby "wielka korporacja uległa (jednemu) homolobbyście".
    @goscimira
    Chora fantazja Panią ponosi. Preferencje seksualne, tak samo jak światopogląd, są sprawą prywatną pracownika. Może zna Pani jakiś kraj europejski, gdzie są wyjątki od tej reguły?
  • Krzysiek
    04.06.2013 09:16
    Tyranie, mają tylko swój krótki czas - socjalizm miał XX wiek, demokracja-demoralizacja ma swój XXI wiek.
    "Nie było nas, był las, nie będzie nas, będzie las."
    Bóg jest stały.
  • Fryderyk
    04.06.2013 10:42
    Gdyby u mnie o pracę starałaby się lesbijka albo pederasta to nie mieliby szans na zatrudnienie. Oczywiście odrzucenie ich oferty nie miałoby nic wspólnego z ich orientacją seksualną.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama