Jak producenci leków niszczą nasz portfel

Lekarze dostają od firm farmaceutycznych pieczątki z ich nazwą, dawkowaniem leków oraz dopisek "nie zamieniać", wobec którego żaden aptekarz nie odważy się zaproponować pacjentowi tańszego odpowiednika - informuje "Gazeta Wyborcza".

Reklama

"Opatrywanie recept dopiskiem bądź pieczątką +nie zamieniać+ jest zgodne z obowiązującymi przepisami" - mówi Krzysztof Bąk, rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

"Dostarczanie gotowych pieczątek z dopiskiem +nie zamieniać+ oznacza, że lekarze używają ich rutynowo. To nieetyczne" - uważa były minister Marek Balicki.

Sprawa uderza przede wszystkim w pacjentów, ale także w pracujących w aptekach farmaceutów. Bardzo często to oni odbierają krytykę za wysokie ceny leków, choć nie mają na taki stan rzeczy żadnego wpływu.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • SzaraMysz
    25.07.2013 11:02
    Rzeczywiście sprytne to. Dla lekarza wygodne, szybciutko się przystawia pieczątkę... Trzeba tylko ostry nożyk (np. taki techniczny, z łamanym ostrzem) i wyciąć to głupie 'nie zamieniać"
  • Stanisław_Miłosz
    25.07.2013 15:03
    O, teraz faramceuci lecz producenci niszczą. :o
    :)

    Farmaceuta w aptece nie ma wyjścia, musi się zastosować do polecenia na recepcie. Pytanie tylko, czy lekarze stemplujący recepty muszą się zastosować do "poleceń" producentów? Skoro jakiś organ państwowy dopuścił lek do ordynowania, to czy gadżet reklamowy jakim jest stempel, jest ważniejszy od tego organu? A może są wprowadzani w błąd?
  • urszula
    28.07.2013 20:54
    Ja nigdy nie widziałam takiego zapisu "nie zamieniać" na recepcie. w którym miejscu on się znajduje? przy nazwie leku?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama