Chcieliście aborcji, macie kryzys

We Włoszech brakuje milionów obywateli, którym nie pozwolono się urodzić. Ich nieobecność to jeden z głównych powodów kryzysu, jaki przeżywa dzisiaj ten kraj.

Zwracają na to uwagę tamtejsi biskupi. W przesłaniu na Dzień Ochrony Życia przełamują tabu włoskiej debaty publicznej. W Italii bardzo głośno dyskutuje się bowiem o kryzysie. Rzadko jednak wskazuje się na demograficzne uwarunkowania zapaści, a już nigdy nie wspomina się o aborcji, która pozbawiła ten kraj milionów obywateli, czego konsekwencją jest aktualna katastrofa demograficzna.

Biskupi poruszają ten temat, nawiązując do innego zjawiska, o którym, w przeciwieństwie do aborcji, wolno dyskutować w przestrzeni publicznej, a mianowicie do postępującej emigracji młodych, zwłaszcza dobrze wykształconych. Jeśli narzekamy na pozbawianie naszego kraju pozytywnych energii w postaci emigracji profesjonalistów, to powinniśmy też wyrazić żal z powodu brakującego wkładu tych, którym nie pozwolono się urodzić – czytamy w liście episkopatu.

Biskupi wskazują też na znany powszechnie paradoks włoskiej demografii. Badania bowiem wykazują, że Włosi chcą mieć dzieci, ale ich nie mają. Zdaniem episkopatu paradoks ten wynika z braku prorodzinnej polityki państwa oraz kultury, która nie szanuje życia.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| KOŚCIÓŁ

  • S
    12.11.2013 11:36
    To nie tylko kwestia matematyki/demografii ale również psychiczna/duchowa.
    Ile matek, ojców przeoranych psychicznie i fizycznie. Ile syndromów po-aborcyjnych, ile syndromów dzieci, które ocalały. Ile opętań, ile demonów przez aborcję.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja