Bezprawie władz Lublina wobec obrońców życia

Naczelny Sąd Administracyjny nie zostawił na władzach Lublina suchej nitki. Wykazał bezprawność wydanego przez nie zakazu pikiety, dzięki której obywatele miasta dowiedzieliby się, że wybrani przez nich włodarze przekazali kilkaset tysięcy złotych proaborcyjnej organizacji Homo Faber.

Organizatorem pikiety, która miała się odbyć w czerwcu ubiegłego roku, byli obrońcy życia z Fundacji Pro. Gdy sprawa trafiła do sądu, ten przyznał rację Fundacji.

"W szczególności, nie można zgodzić się ze stanowiskiem organów, zgodnie z którym o spełnieniu przesłanki zagrożenia dla życia i zdrowia, warunkującej zakaz zgromadzenia, decyduje samo przewidywane powstanie utrudnień w komunikacji pieszej i kołowej (...) - czytamy w uzasadnieniu wyroku - W zasadzie każde bowiem zgromadzenie wiązać się będzie z takimi utrudnieniami." Sąd podkreślił, że organ nie może twierdzić, iż "jakiekolwiek utrudnienie w ciągłości ruchu drogowego stanowią podstawę do wyłączenia konstytucyjnych wolności."

NSA przyznał również, iż Prezydent Miasta oraz Wojewoda, który poparł podtrzymał decyzję Prezydenta, zignorowali prawo do wolności zgromadzeń, zasłaniając się potencjalnymi, a nie realnymi zagrożeniami praw osób bliżej nieokreślonych. Władze Lublina twierdziły bowiem, że skoro w pobliżu są "obiekty kultu religijnego i lokale usługowe", to pikieta będzie zagrażać ich mieniu.

Sąd wskazał ponadto, że jeśli władze miasta bały się zagrożenia bezpieczeństwa obywateli, to powinny były się zatroszczyć o zastosowanie "odpowiednich środków w celu zapewnienia bezpiecznego przebiegu zgromadzenia, nie zaś stanowić o bezwzględnym zakazie jego przeprowadzenia."

Pełne uzasadnienie wyroku można znaleźć tu: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/B3755DF2E1

«« | « | 1 | » | »»
  • tomek
    18.02.2014 14:49
    jak to jest? wytłumaczcie mi: w GOściu lubelskim (lokalnej wkładce) z 9 lutego napisali , że inna lewacka organizacja Brama Grodzka wręczyła nagrody Angelusy dla ks. prof. Wierzbickiego i ks. R. Ruraka..
    Słyszałem, że Homofaber i Brama Grodzka to organizacje wyrastające z tego samego pnia.
  • Krzysiek
    18.02.2014 18:48
    >>potencjalnymi, a nie realnymi zagrożeniami praw osób bliżej nieokreślonych.<<

    Pod znakiem zapytania jest dla mnie dlaczego państwo dąży do promowania aborcji - i niekiedy nasuwa mi się straszliwe podejrzenie, że budżetówka traktuje dzieci jako potencjalne zagrożenie praw ludzi budżetówki.

    Rodzice kupując dla dziecka rzecz, jest ona przeważnie obciążona 8% VAT.

    Gdy małżeństwo nie ma dziecka, wyda je np. na samochód obciążony 23% VAT.

    Wniosek - 15% większy dochód budżetu państwa.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja