Jak znaleźć sensownego ginekologa?

Powstała internetowa baza kontaktów do lekarzy (nie tylko ginekologów), stosujących metody rozpoznawania płodności MRP (NPR), niezapisujących środków antykoncepcyjnych, niezalecających in vitro, ani aborcji.

Można ją znaleźć pod adresem: oplodnosci.pl. Włączeni do niej specjaliści podpisali stosowną deklarację. W tej samej witrynie można również znaleźć naukowe artykuły o in vitro, leczeniu niepłodności, antykoncepcji i metodach rozpoznawania płodności.

Strona jest owocem pracy katolickich ginekologów i instruktorów różnych metod rozpoznawania płodności. Wspierają ich znani naukowcy, profesorowie: Bogdan Chazan (ginekolog), Janusz Gadzinowski (neonatolog), Dorota Kornas-Biela (pedagog) i Stanisław Cebrat (genetyk).

«« | « | 1 | » | »»
  • zocha
    08.08.2014 20:33
    Trafić na sensownego, DOBREGO lekarza to wielka trudność i wielkie szczęście. Dobrą ekipę ginekologów (nie byłam w ciąży i nie leczyłam nie/bezpłodności)znalazłam w szpitalu o.o.bonifratrów w Katowicach. Ale nie wszyscy chodzą do ginekologa.
    Niestety, jak w każdym zawodzie, jest garstka wspaniałych lekarzy, masa przeciętniaków i trochę b.kiepskich lekarzy-morderców o których trąbią media. Ci ostatni powinni być jak najszybciej eliminowani z zawodu.
    Lekarz to moje zdrowie, moje życie i dlatego od lekarza wymagam dużo, dużo więcej. Życzyłabym sobie, aby wszyscy lekarze mieli sumienie; nie tylko ginekolodzy.
    Dwa lata intensywnie chodzę po lekarzach i nie mam najlepszego zdania o przedstawicielach tej profesji. Nie chodzi mi o kolejki i procedury; myślę głównie o podejściu lekarza do pacjenta.
  • Darek
    08.08.2014 21:10
    Na liście lekarzy jest też jeden z Pro-Familii - szpitala, który szykanuje pielęgniarkę za nazwanie rzeczy po imieniu. A powiedziała, że w tym szpitalu wykonuje się aborcję.
  • margo
    09.08.2014 09:36
    Aniuta... nie zgadzam się z Tobą... SĄ tacy lekarze, którzy proponują aborcję,in vitro, antykoncepcję. Mam przykłady we własnej rodzinie i ten, który podaję jest mi najbliższy ale nei jedyny. Mama miała 38 lat kiedy począł się mój brat - już pierwsza wizyta u znanej pani ginekolog skończyła się zaproponowaniem aborcji ze względu na zaawansowany wiek i ... poczuciem niezrozumienia i łzami mojej mamy. Dodam że ciąża nie była zagrożona ani nie była zagrożeniem. Dzięki Bogu znaleźliśmy innego ginekologa, dzięki któremu mój brat żyje i ma się całkiem dobrze :) Uważam, że listy lekarzy, którzy zawalczą o życie matki i dziecka są potrzebne :)
  • Gocha
    10.08.2014 19:51
    Wreszcie. I oby takich i podobnych list było więcej (np. lekarzy innych specjalności, katolickich psychologów, nauczycieli). Idąc dalej polecanych spektakli teatralnych (amatorskich i profesjonalnych itp.), lokalnych producentów i in. W jednym miejscu różnorodna baza danych, gdzie człowiek sięga i wie, że będą tam osoby, które wyznają te same wartości.
    Wspierajmy się!
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja