Bez prawdy ani rusz

Coraz trudniej wychowywać. Rodzicom, nauczycielom, księżom. Jak uczyć zasad w świecie bez zasad? Jak budzić głód prawdy, skoro nie ma prawdy? 


Reklama

Wychowanie jest najbardziej fascynującą i najtrudniejszą przygodą życia, stwierdził kiedyś Benedykt XVI. Kościół w Polsce obchodzi po raz czwarty Tydzień Wychowania. W tym roku od 14 do 20 września. W ten sposób upomina się o sprawę fundamentalną dla przyszłości Polski, Kościoła, świata i chce podnieść na duchu rodziców, nauczycieli i wychowawców. Chce powiedzieć im: nie zniechęcajcie się trudnościami, nie poddawajcie się presji antywychowawczego klimatu, kochajcie wasze dzieci, nie rezygnujcie z walki o to, by wyszły na ludzi! 
Hasło tegorocznego tygodnia brzmi: „Prawda fundamentem wychowania”. Temu tematowi poświęcony był list pasterski episkopatu. Nie był porywający, ale sprawa jest niezwykle ważna i aktualna. Prawda to bez wątpienia wartość podstawowa dla człowieka, dla szkoły, dla edukacji. Dodajmy, wartość dziś bardzo zagrożona. 


O jaką prawdę chodzi w wychowaniu? 


Na poziomie najbardziej zwyczajnym chodzi o prawdomówność, o poznanie i zaakceptowanie prawdy o sobie. W relacjach rodzice–dzieci, nauczyciel–uczeń niezbędna jest prawda, bo tylko na niej można budować zaufanie. Tam, gdzie pojawia się kłamstwo, udawanie, cwaniactwo, zerwana zostaje delikatna nić wzajemnego porozumienia, dzięki któremu wychowanie jest możliwe. I chodzi o obie strony, czyli o ucznia i o nauczyciela. Od wychowawcy trzeba oczekiwać, aby był świadkiem żyjącym tym, co głosi, a nie tylko „dystrybutorem reguł i informacji”, jak to ujął kiedyś Benedykt XVI. Wychowanek ma prawo do błędów. Ale jeśli coś przeskrobie, to bezwzględnie konieczna jest szczerość, uczciwe przyznanie się do winy, poddanie się pod mądry osąd wychowawcy. Bycie prawdziwym jest warunkiem stawania się dobrym. 
Nauczyciele zwracają uwagę, że w szkole coraz większym problemem staje się wzajemne zaufanie nauczycieli i rodziców. Między tymi dwoma środowiskami wychowawczymi brakuje często prawdy. Zwrócił na to uwagę papież Franciszek. „Dzisiaj w wielu szkołach w mojej ojczyźnie zdarza się, że nauczycielka pisze uwagę w dzienniczku dziecka, a następnego dnia do szkoły przychodzi jego ojciec czy matka i składają na nią skargę” – mówił papież podczas telemostu z pięcioma szkołami z pięciu kontynentów. „To złamanie paktu edukacyjnego” – ocenił. Jeśli rodzice podważają autorytet nauczycieli, kwestionują ich oceny czy uwagi, jeśli tolerują, a czasem wręcz sugerują dzieciom kombinatorstwo (np. symulowane usprawiedliwienia nieobecności), to odbije się to prędzej czy później niszcząco na wychowankach. W sytuacjach kryzysowych szukanie rozwiązań musi zaczynać się od pytania: jak to było naprawdę? 
Ceniona przez młodzież nauczycielka zwróciła mi uwagę, że sporo młodych idzie dziś na łatwiznę, chcą jak najwięcej mieć jak najmniejszym kosztem. Dlaczego tak się dzieje? „Brakuje priorytetów, nie ma stabilnego fundamentu, na którym mogą budować swoją przyszłość. Jako wychowawca staram się być sobą, być autentyczna, co nie zawsze jest proste, ale tylko w taki sposób można dążyć do prawdy i jej wymagać. Trzeba jasno stawiać wymagania, ale też wymagać od siebie”.
To jedna z najtrudniejszych rzeczy – godzenie się z prawdą, która jest dla nas niewygodna, trudna, bolesna, czasem wręcz kompromitująca. Według klasycznej definicji prawda to zgodność rozumu z rzeczywistością. Jeśli człowiek żyje w jakiejś iluzji, jeśli narzuca na rzeczywistość swoje oczekiwania, plany i nadzieje, jeśli nie liczy się z realiami, prędzej czy później musi się to źle skończyć. Jeśli w wychowaniu zgodnie z dominującą kulturą główny akcent kładzie się na indywidualne ludzkie „ja”, na samorealizację, musi to skutkować jakimś rodzajem ślepoty, nieliczeniem się z innymi, z realnym światem i zasadami, które nim rządzą. Wychowanie nie polega na stawianiu przed wychowankiem lustra, ale raczej na otwieraniu okien na innych, na świat, na Boga. „Wychowywać – z łacińskiego educere – znaczy wyprowadzać z samego siebie, by wprowadzać w rzeczywistość, prowadzić ku pełni, która sprzyja rozwojowi  osoby”, podkreśla Benedykt XVI. 


Szkoła nie może być demokratyczna 


Żyjemy w takim kulturowym klimacie, który podważa samą ideę wychowania. Jeśli więc mowa o prawdzie w wychowaniu, to istotne jest poznanie prawdy o nim samym. Czym ono właściwie jest? Na sztandarach francuskiej rewolucji wypisano hasła: „wolność, równość, braterstwo”. Obóz postępu wciąż ma je na swoich sztandarach i uważa za bezdyskusyjne. Próbuje zawłaszczyć całą przestrzeń społecznego życia dla swojej doktrynerskiej wizji świata, także szkołę, rodzinę i wychowanie. Nie wolno na to pozwolić dla dobra dzieci, ale także dla dobra samej demokracji i społeczeństwa obywatelskiego. Takie instytucje jak szkoła, rodzina, Kościół muszą pozostać niedemokratyczne. 
Wychowanie z natury rzeczy opiera się na ideach, które są w opozycji do rewolucyjnej triady. Zacznijmy od równości. Owszem, wychowanek i wychowawca są równi w człowieczeństwie i ludzkiej godności, ale na tym koniec. Wychowanie z natury rzeczy oparte jest na nierówności, zakłada hierarchię. Jest ktoś, kto wie, rozumie, widzi więcej, oraz ktoś, kto wie, rozumie, widzi mniej. Człowiek starszy, silniejszy, mądrzejszy prowadzi człowieka młodszego, słabszego, mniej mądrego. Bez zgody na taką hierarchię nie ma mowy o wychowaniu. 
Druga sprawa: wolność. Owszem, wychowanek i wychowawca są wolnymi ludźmi, ale obie strony rezygnują z dużej części swojej wolności. Wychowanek godzi się na to, że jest prowadzony, kształtowany, poddany mądrości wychowawcy. Z kolei wychowawca musi być gotowy dać siebie, swój czas, zdrowie itd. Nauczenie młodego człowieka mądrego korzystania z wolności to jedno z najważniejszych zadań wychowawczych. I sednem jest to, by zrozumiał, że wolność nie jest wartością największą. Być wolnym nie znaczy być niewolnikiem zmiennych zachcianek, pożądań, popędów.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama