Wiceminister Królikowski na wylocie?

Nowy minister sprawiedliwości Cezary Grabarczyk ocenił w Tok FM, że wiceszef tego resortu Michał Królikowski "przekroczył granice zaangażowania ideowego". Nie powiedział jednak wprost, że go usunie.

Reklama

- Nie odnoszę się do kwestii związków Michała Królikowskiego z Kościołem. Tylko wydaje mi się, że w pewnym zakresie decyzje, które podejmował, były motywowane nieco inaczej, niż ja to ujmuję - powiedział Grabarczyk, dodając, że po ministerialnej nominacji nie rozmawiał z wiceministrem, ale do takiego spotkania dojdzie.

37-letni Michał Królikowski jest prawnikiem, profesorem Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 2006-2011 kierował Biurem Analiz Sejmowych. Jest oblatem benedyktyńskim.

Lewica, także ta w łonie PO, już wcześniej domagała się jego dymisji za to, że kieruje się sumieniem i nie ukrywa katolickich poglądów. Optował on m.in. za wzmocnieniem ochrony prawnej życia nienarodzonych, krytykował projekt instytucjonalizacji związków partnerskich, prawne aspekty wdrażania rządowego programu in vitro oraz przenikniętą ideologią gender konwencję przemocową.

Michał Królikowski jest żonaty, ma czworo dzieci.

Przeczytaj też:

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • GREG
    23.09.2014 14:50
    MAGISTER GRABARCZYK KRYTYKUJE PROSERORA KRÓLIKOWSKIEGO
  • Zibi89
    23.09.2014 14:59
    Tak jak z Prawa nie pochodzi usprawiedliwienie, tak też Prawo Miłości nie obowiązuje wszystkich tych, którzy odrzucili łaskę Boga. A więc Żydów i pogan, którzy nie uwierzyli w Chrystusa.
    Chrystus sam powiedział, że nie przyszedł znieść Prawa, lecz Je wypełnić. Najprościej można byłoby powiedzieć, iż ON sam Jest Prawem. Jeżeli zaś wychodzimy z założenia, że Prawo Żydowskie, interpretacja Dekalogu, obowiązuje także nas jako ochrzczonych w Chrystusie dzieci Nowego Przymierza dlatego, że Pismo Święte czytane przez wiarę i natchnienie w Duchu Świętym wg zasad „analogii wiary” pozwalającej ją łączyć z hermeneutyką chrystologiczną jako podstawą egzegezy kanonicznej wyraża się w Duchu przed literą.

    Egzegeza kanoniczna Objawienia odczytywanego w kontekście Prawa pozwala nam wyjść z założenia, iż prawo stanowione nie posiada pierwiastka natchnionego, lecz wyłącznie rozumowy, co oznacza, że może być interpretowane wg klucza partyjnego w zależności od potrzeb prawodawcy przez co nie jest prawem sprawiedliwym, lecz skutecznym i oznacza to, że egzekwuje nie tyle literę Prawa wg jego wykładni, lecz określoną jego wizję, jego interpretację, co pozwala jego autorom i interpretatorom stawiać się ponad prawem stanowionym tzn. pozwala na dowolność w interpretacji, co sprawia, że słuszność prawa stawiana jest pod znakiem zapytania.

    Postanowiłem w duchu Prawa zinterpretować wydarzenia w Kamieniu Pomorskim.
    Uważam, że delikwent popełnił więcej przestępstw niż jest mu zarzucanych.

    1. Jest recydywistą (utrata prawa jazdy za jazdę pod wpływem alkoholu w 2006r,, kradzież mienia w postaci niewielkiej sumy pieniędzy w 2012r.) - warto zapoznać się z sytuacją materialną delikwenta i jego motywacją (czyn motywowany bezpośrednio czy pośrednio – przez grzech cudzy)
    2. Umyślnie nabył w sposób legalny alkohol; nabył także narkotyki (amfetaminę i marihuanę) z zamiarem i świadomością wejścia w konflikt z prawem
    2. Obydwie substancje spożył celowo.
    3. Z premedytacją wprowadził się w stan nietrzeźwości i nieświadomości.
    4. Z premedytacją działał na szkodę własną i otoczenia
    5. Z premedytacją wsiadł do samochodu wiedząc, iż jest w stanie nie pozwalającym na bezpieczne poruszanie się po drogach (2,15 promila alkoholu oraz amfetamina i marihuana we krwi)
    6. Wsiadł do samochodu będąc świadomym, iż w 2006r. utracił prawo jazdy na rok za jazdę także pod wpływem alkoholu
    7. Ruszył i włączył się do ruchu pod wpływem środków odurzających
    8. Nie włożył okularów leczniczych, do czego był zobowiązany orzeczeniem lekarskim
    9. Pokłócił się z pasażerką
    10. Na złość jej z premedytacją, na wysokości przejazdu kolejowego, wjechał w przechodniów.
    11. Poruszał się z prędkością niedozwoloną, przekraczając ją o min. 30 km/h
    12. Spowodował śmierć 6 osób, w tym 1 dziecka
    13. Spowodował uszczerbek na zdrowiu dwójki hospitalizowanych dzieci
    14. Spowodował utratę rodziców i krewnych chłopca
    15. Z premedytacją spowodował zagrożenie w ruchu lądowym i kolejowym
    15. Mataczył ws. sprawności auta, którym się poruszał
    16. Próba matactwa przed sądem ze strony pasażerki (nie wyczuwała woni alkoholu)

    Jako okoliczności łagodzące może być potraktowany fakt, iż okazał skruchę (przeprosił za zdarzenie i matactwo, niezamierzone wjechanie na chodnik, przejechanie przechodniów poruszających się chodnikiem i spowodowanie zagrożenia w ruchu lądowym i kolejowym). Dosłowna nieświadomość nie zwalnia go z jednak odpowiedzialności. Spożycie alkoholu i zażycie narkotyków przed wyjściem z domu wprowadziły delikwenta w stan otumanienia nie zwalniają go z odpowiedzialności, lecz pogrążają. Osobiście uważam, że kara więzienia w wysokości 15 lat nie przyniesie pożytku i odniesie skutek odwrotny do zakładanego procesu resocjalizacji. Najlepszym sposobem resocjalizacji delikwenta byłyby roboty publiczne przez ww. czas, przepadek mienia - samochodu i wypłata odszkodowania dla poszkodowanych dzieci, podjęcie próby zadośćuczynienia – nabranie odpowiedzialności i podjęcie próby adopcji, dozór społeczny (w przypadku potwierdzenia podejrzenia dot. uzależnienia od alkoholu i narkotyków), po odbyciu kary kontrola prawna prób wejścia w posiadanie środka transportu w przyszłości.
  • DNA
    24.09.2014 08:17
    Niekompetentny karierowicz i konformista Grabawczyk krytykuje uczciwego człowieka bo nie spełnia poleceń mafii.
  • kazek_pl
    24.09.2014 11:28
    Ale przysięgę składał kończąc słowami: "Tak mi dopomóż Bóg"
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama