Kraj UE zakazał handlu w niedzielę

Od marca przyszłego roku na Węgrzech zakazany będzie handel w niedzielę - taką ustawę przyjął we wtorek parlament głosami centroprawicowej partii rządzącej Fidesz. "Nikt nie powinien być zmuszany do pracy w niedzielę" - powiedział premier Viktor Orban.

Reklama

Zakaz zacznie obowiązywać od 15 marca 2015 roku, ale zawiera wiele wyjątków, obejmujących przede wszystkim mniejsze sklepy.

Skutki wprowadzenia ustawy w życie odczują przede wszystkim należące do zagranicznych sieci supermarkety, które zaczęły się pojawiać na Węgrzech po demokratycznej transformacji 1989 roku i zarabiają przede wszystkim w niedziele. Wielkopowierzchniowe sklepy decyzją rządu Orbana muszą już płacić nadzwyczajne podatki i inne dodatkowe opłaty - przypomina agencja dpa.

Minister gospodarki narodowej Mihaly Varga deklarował wcześniej, że sprzeciwia się temu pomysłowi, gdyż co piąty Węgier robi zakupy w niedzielę. Według właścicieli supermarketów pracę straci z powodu zakazu handlu 15-20 tysięcy osób.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • czesław
    17.12.2014 09:38
    w ogóle nikt nie powinien być zmuszany do pracy kiedykolwiek - zakażmy jej pod każdą postacią!!!
  • hornik2
    17.12.2014 11:56
    Można ?
    widać można :)
    Brawo Węgrzy :)
  • nika
    18.12.2014 12:29
    BRAWO WĘGRZY!!!
    A to fragment tekstu art. 9 konkordatu pomiędzy Polską a Stolicą Apostolską:
    1. Wolne od pracy są niedziele i następujące dni świąteczne: ... dalej następuje wyliczenie tych dni.
    2. Rozszerzenie powyższego wykazu może nastąpić po porozumieniu Układających się Stron.

    No i tak: po pierwsze - jest to umowa międzynarodowa i akt OBOWIĄZUJĄCY, po drugie - w ust. 2 mowa jest jedynie o możliwości rozszerzenia wykazu, a nie jego zawężenia. Może pora zacząć powoływać się na ten akt prawny w ustalaniu warunków pracy?
    A co do rzekomej utraty miejsc pracy - robił ktoś kiedyś taką symulację??
    Niestety, hołubi się nie pracowników, lecz pracodawców, zwłaszcza hipermarketów i innych podobnych, tolerując powszechne zatrudnianie na umowach śmieciowych, w przekraczającym wszelkie normy czasie pracy i za marną-głodową pensję (bo to nie umowy o pracę, więc nie obowiązują żadne kodeksowe zabezpieczenia). Gdyby dwaj pracownicy nie pracowali po 12 godz., tylko po 8, jak należy, zarabiając tę co najmniej najniższą krajową, to automatycznie zrobiłoby się miejsce dla trzeciego. No ale kto ma to egzekwować? Nasze państwo?...
    Co do konieczności zakupów - niech mi nikt nie opowiada, że w dobie sklepów czynnych po 24godz/dobę i każdego towaru pod dostatkiem trzeba handlować w niedzielę.
    Szanujmy siebie i innych. I nie niszczmy dzieciństwa dzieciom ciąganym po sklepach w niedzielę.
    O chrześcijańskich oczywistościach nie wspomnę...
  • kazek178
    18.12.2014 21:03
    Kochani Katolicy!
    Jest was 90-ileś tam %. Przestańcie kupować w niedzielę w tych wstrętnych galeriach handlowych. Wtedy nie będzie się ich opłacało otwierać i problem sam się rozwiąże. Czy naprawdę potrzebujecie ustawowego zakazu? Wasze religijne sumienie nie wystarczy?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama