Bony uratują polską demografię?

Lekiem na wyludnianie się miast może być bon opiekuńczo-wychowawczy - donosi "Puls Biznesu".

Reklama

Prognozy demograficzne nie napawają optymizmem. Według opracowania GUS z października 2014 r. liczba ludności spadnie do 2050 w Polsce najprawdopodobniej o ponad 4,5 mln. A to tylko średni scenariusz.

W niektórych gminach problem już widać. Jedną z propozycji, która mogłaby pomóc samorządom, jest bon opiekuńczo-wychowawczy - projekt Związku Dużych Rodzin "Trzy Plus" (ZDR).

"Nasz pomysł jest odpowiedzią na lukę, jaka powstaje między 12. a 36. miesiącem życia dziecka, czyli od zakończenia przez matkę urlopu rodzicielskiego do wieku, w którym można już wysłać dziecko do publicznego przedszkola. Bon obowiązywałby przez te 24 miesiące, kiedy dziecko formalnie nie ma opieki, i mógłby być przeznaczony na to, czego rodzina akurat potrzebuje: opiekunkę, prywatny żłobek lub inne wydatki" - wyjaśnia Paweł Woliński, członek zarządu ZDR.

Woliński uważa, że władze lokalne są dobrym adresatem tej propozycji. "Samorządy dobrze znają swoją społeczność, a problemy demograficzne dotyczą ich bezpośrednio. Podobnie było z Kartą Dużej Rodziny, którą najpierw wprowadziło kilka samorządów, potem kilkaset, a obecnie jest to program ogólnopolski" - podkreśla Woliński.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • kwazar
    02.02.2015 15:11
    Co tam bony? Co tam demografia?

    A tumaństwo? A tumaństwo to co?

    3 klasa gimnazjum. Nie zna tabliczki mnożenia.

    3/4 - 2/3 = 1/1 = 1

    Za 2 m-ce egzamin.

    Panie Jezu ! Panie Jezu ! Błagam !!!
    Za co ? Za co mnie to spotyka?

    A Legutko z GN chce mierzyć moją wydajność pracy za pomocą EWD !!! Chryste zmiłuj się !!!
  • artur
    02.02.2015 16:06
    no pomysł co najmniej dziwny. Patrząc co się dzieje w Europie zachodniej i co powoli robi rząd w Polsce to jest to całkowita polityka sprzeczna z zdrowymi zasadami rodziny a co za tym idzie demografią. Żeby to wróciło do normy to potrzeba co najmniej dekady "NORMALNYCH" rządów.
    Ale póki co to takich rządów nie ma ani w Polsce a tym bardziej w Europie.
    Czarno widzę tą naszą przyszłość ...
  • BWFM
    02.02.2015 16:31
    Doskonały pomysł! Popieram! Rozdawajmy kasę rodzicom, zatrudnijmy 100'000 urzędników do obsługi projektu, zapłaćmy milion albo dwa za stronę internetową i logo projektu, do tego jakaś kampania w telewizji, prasie, radiu, Internecie i na billboardach.
  • Neria
    03.02.2015 11:41
    Dziecko nade wszystko potrzebuje matki,a nie instytucji.W państwie likwidowanym nie przewidziano zwiększenia zarobków rodziców i ogólnie zwiększenia miejsc pracy.Ponadto zauważmy,ze z powodu biedy codziennie odbierane są dzieci,raport rzecznika praw rodziców.Natomiast większe rodziny często są traktowane jak patologia.Zamiast uczyć dzieci bzdur należy nauczyć ich odpowiedzialności i stworzyć należyte warunki.Przy czym przywrócić lektury kształtujące tożsamość.Gdzie są też te obiecane mieszkania?Pamiętajmy,że ani Zus,ani inne instytucje nie zapewnią tego co dobrze wychowane dzieci.
    Jestem starszą osobą,ale wychowaliśmy z mężem troje dzieci i nie tytuły,ale one są naszą duma.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama