Ja nie mam co na siebie włożyć

Znak literanova Joanna Glogaza: "Slow fashion. Modowa rewolucja"

Moda? Nie daj się wkręcić, że coś musisz. Nic nie musisz. Ta książka też do niczego nie zmusza.

Tekst tej piosenki napisał - oczywiście - mężczyzna! Zero zrozumienia! A to wcale nie takie proste, jak by się wydawało. Co z tego, że szafa pełna, jeśli… no właśnie. Sukien może nie sto, ale i tak zwykle nie ma tego, co potrzeba. Zdanie "ja nie mam co na siebie włożyć" to częste doświadczenie, nie temat do żartów. 

„Slow Fashion” Joanny Glogazy przynosi rozwiązanie problemu! Autorka książki – blogerka modowa – na własnej skórze doświadczyła, że ilość najmodniejszych ciuchów w niczym nie pomaga. Znalazła rozwiązanie dla siebie i nim się dzieli. Co ważne: to nie jest rozwiązanie „tylko dla bogatych”.

Chcesz znaleźć swój styl? To nie takie trudne. Nie istnieje coś takiego jak „must have”. Ważne jest, co lubisz, w czym się dobrze czujesz. Nie ma sensu mieć czegoś, czego nie włożysz, bo… w zasadzie wszystko jedno dlaczego. Tym bardziej nie ma sensu tego kupować. 

Nie daj się wkręcić, że musisz. Nic nie musisz. Ta książka też do niczego nie zmusza. 

Ważną i potrzebną częścią książki są rady dotyczące oceny jakości materiałów czy wskazówki krawcowej. Co można łatwo przerobić? Czego nie warto? Jak znaleźć w lumpeksie rzecz, która nie będzie „na raz”? Jak sprawić, by wytrzymała dłużej niż sezon? To wiedza coraz mniej powszechna w czasach, gdy coś co nie pasuje idealnie raczej się wyrzuca niż naprawia.

Nie wszystkie rady są dla wszystkich. Nie każdej kobiecie u z szafy wysypują się tony nieużywanych ubrań. Ale nawet wtedy można tu znaleźć coś dla siebie, by wyglądać i czuć się lepiej.

 

Joanna Glogaza: „Slow fashion. Modowa rewolucja”. Wydawnictwo: Znak literanova

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama