Grzybiarz myli się raz

Nawet 50 gram muchomora zielonawego, zwanego sromotnikiem potrafi zabić. Co piąty dorosły i co drugie dziecko po jego spożyciu umiera. Na które grzyby uważać?

Reklama

W tym roku, ze względu na suszę, sezon grzybowy zacznie się z opóźnieniem.

- I tylko dlatego chyba możemy mówić o braku zatruć - mówi Joanna Narożniak, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie, gdzie otwarto właśnie wystawę pokazującą 60 gatunków grzybów. Jadalnych i trujących.

- Nawet wśród tych, którzy uważają się za znawców grzybów, rozpoznanie niektórych gatunków nastręcza trudności - mówi Marlena Skorupka-Dziedzic, kierownik oddziału promocji zdrowia WSSE. - Dlatego nie jest to wystawa jedynie dla dzieci i amatorów grzybobrania - dodaje.

Najczęściej mylone są młode muchomory sromotnikowe, najbardziej trujący polski grzyb, podobny do gąski, gołąbka zielonawego, dziko rosnącej pieczarki czy czubajki kani.

Dlatego specjaliści przestrzegają przed zbieraniem bardzo młodych osobników grzybów, szczególnie grzybów blaszkowych. W szczególności nie należy zbierać i spożywać grzybów, których blaszki są białe, biało-kremowe lub kremowe. 

Nie wolno również zbierać grzybów starych i przejrzałych, nasączonych wodą, nadjedzonych przez ślimaki czy zapleśniałych, gdyż łatwo o pomyłkę w rozpoznaniu gatunku. Nie przestrzeganie tej zasady jest m.in. przyczyną spożywania muchomora sromotnikowego jako gołąbka zielonawego, gąskę zielonkę lub czubajkę kanię. 

Nie wolno też oceniać grzybów nieznanych na podstawie smaku. Wiele grzybów trujących ma bowiem łagodny smak, np. śmiertelnie trujący sromotnik. Gatunki poważnie trujące, w tym śmiertelnie są grzybami, które pod kapeluszem mają „blaszki”.

Muchomor sromotnikowy o wadze 50 gram jest grzybem potencjalnie śmiertelnym. Po jego spożyciu umiera nawet co drugie dziecko i co piąta osoba dorosła.

W razie wątpliwości czy zebrane grzyby są trujące czy jadalne, można skorzystać z bezpłatnej porady w stacjach sanitarno-epidemiologicznych. 

Wystawa w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie przy ul. Żelaznej 79 będzie otwarta dla zwiedzających do 2 października w dni powszednie w godz. 9-14.30, a w soboty i niedziele w godz. 10-17. 

Wstęp wolny. Opiekunowie grup szkolnych zainteresowani obejrzeniem wystawy proszeni są o wcześniejszy kontakt telefoniczny od 7.30 do 15 w celu rezerwacji terminu, tel. 22 432 10 02 .

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

  • Minerwa
    18.09.2015 12:40
    Nie wiem ile trzeba wypić, żeby pomylić kanię z muchomorem sromotnikowym. Ale podejrzewam, że sporo. Dlatego do wszystkich wskazówek warto dodać jeszcze jedną - na grzyby tylko po trzeźwemu!
    A tak poważnie, to:
    Kapelusz - kania w łuskowate cętki, muchomor gładki, kania beżowo-brązowy, muchomor lekko oliwkowy, kania z wystającym "cyckiem", muchomor zaokrąglony.
    Pierścień pod kapeluszem - kania ruchomy, muchomor przyrośnięty.
    Nóżka - kania pusta w środku, muchomor pełna.
    Nasada - kania zgrubienie, muchomor pochewka.
    Wykuj to, człowieku, na pamięć, a żaden muchomor pomylony z kanią Ci niestraszny.
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama