Tę chorobę trzeba... pokochać

W ciągu 9 lat Ośrodek Alzheimerowski w Ścinawie przyjął 36 tys. pacjentów, dalszych 6 tys. hospitalizował. Nikogo nie wyleczył, bo nikomu się to jeszcze nie udało. Udało się za to otoczyć chorych miłością i profesjonalną opieką.

Reklama

Na chorobę Alzheimera cierpi w Polsce 450 tys. osób. Do 2020 r. mają ich być 2 mln; prawie każdy z nas będzie miał kogoś takiego w rodzinie, wśród sąsiadów czy znajomych. Osób zaangażowanych w problem jest dwukrotnie, jeśli nie trzykrotnie więcej. To najczęściej najbliżsi chorych, którzy bez możliwości rezygnacji z pracy zawodowej (państwo daje im 153 zł miesięcznie za opiekę nad chorym) codziennie i tak poprawiają świat.

– Osoba chora na alzheimera nie tylko nas nie poznaje, nie tylko niczego nie pamięta, ale także nie umie znaleźć się w świecie, którego nie zna – mówi Zbigniew Śliwiński, przewodniczący Rady Nadzorczej Ośrodka Alzheimerowskiego w Ścinawie, od wielu lat opiekujący się chorą na alzheimera żoną. – Trzeba taką osobę umyć, pomóc jej wykonać czynności fizjologiczne, nakarmić ją, bo ona nie pamięta, że jest głodna. To także konieczność przystosowania całego mieszkania do potrzeb chorego. Ale to wszystko nic, jeśli nie będzie miłości.

Lekarze i personel ośrodka przyznają, że tej choroby obawiają się bardziej niż jakiegokolwiek innego schorzenia, bo wiąże się z utratą własnego „ja”. Dlatego zarówno medyczne, jak i społeczne problemy wynikające z choroby dotyczą nie tylko samych pacjentów, ale również ich opiekunów.

W Ścinawie od 9 lat działa jedyny w Polsce ośrodek, gdzie profesjonalnie prowadzone są leczenie, opieka i badania nad chorobą Alzheimera. To ośrodek Badawczo-naukowo-Dydaktyczny Chorób Otępiennych, założony i prowadzony przez Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu. W skrócie – Ośrodek Alzheimerowski. Na świecie wciąż trwają poszukiwania leku, który w chorobie Alzheimera będzie działał nie tylko objawowo, ale także przyczynowo. Jednak już teraz udaje się spowolnić rozwój tej strasznej choroby, przygotować na jej postępy zarówno pacjentów, jak i ich rodziny, a co najważniejsze – otoczyć opieką i miłością chorych.

Tak właśnie dzieje się w Ścinawie. Bo, jak podkreśla Michał Hajtko, dyrektor i prezes zarządu Ośrodka Alzheimerowskiego, tę chorobę trzeba pokochać. – To podstępna choroba, bo wiele lat rozwija się w ukryciu, trudno ją zdiagnozować, ale wszyscy powinniśmy być wyczuleni na niepokojące sygnały u siebie i naszych bliskich. I nie odkładać badania, ponieważ wczesne odkrycie pozwala lekarzom opóźnić rozwój negatywnych zmian. Ostatecznie trzeba tę chorobę pokochać, nie ma wyjścia, bo inaczej człowiek by zwariował – podsumowuje.

W kolejce do ośrodka czeka się długo, czasami pół roku. Czekanie wydłuża się, bo społeczeństwo się starzeje. Ale alzheimer to już nie tylko „choroba starości”, jak do niedawna myślano. Ośrodek w Ścinawie diagnozuje coraz młodsze osoby. W takich przypadkach o zgodzie na hospitalizację nie decyduje lekarz, ale Narodowy Fundusz Zdrowia. Dlatego potrzebna jest jak najszersza akcja edukacyjna w naszym społeczeństwie. I to się dzieje.

– Wokół powstają nasze ośrodki opiekuńcze, gdzie można uzyskać pomoc i pierwszą diagnozę. Co roku w całej Polsce organizujemy szkolenia dla osób zagrożonych chorobą i ich rodzin. Warsztaty takie odbyły się już m.in. w Lubinie, Legnicy czy Jeleniej Górze – wylicza dyrektor Hajtko.

Ośrodek Alzheimerowski w Ścinawie rozpoczął działalność 21 września 2007 roku, dokładnie w Światowy Dzień Alzheimera. Dziś ośrodek ma na koncie wiele sukcesów w leczeniu tej choroby. Na jego terenie znajduje się jedyny w Polsce bank płynu mózgowo-rdzeniowego. Strukturę ośrodka tworzą trzy poradnie: psychogeriatryczna, neurologiczna i geriatryczna oraz oddziały psychogeriatryczny i rehabilitacji psychiatrycznej. Placówka stawia na terapię pozafarmakologiczną, rehabilitację funkcji poznawczych, fizykoterapię i terapię zajęciową. – Jesteśmy szczególnie wrażliwi na zapewnienie pacjentom poczucia bezpieczeństwa psychicznego i fizycznego – mówi dyr. Hajtko. – Udaje się to wyłącznie dzięki doświadczeniu i zaangażowaniu całej kadry medycznej.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| RODZINA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama