Wyloguj się i zacznij naprawdę żyć

– Żyjemy dziś w świecie medialnym, to jest znak czasu, ale chodzi o to, żebyśmy w tym wszystkim nie zwariowali – mówi ks. Bogdan Peć, dyrektor ośrodka Dom Nadziei w Bytomiu pomagającego uzależnionej młodzieży.

Reklama

W Bytomiu trwa kampania społeczna „Wyloguj się i rób to, co kochasz”, która ma zwrócić uwagę na problem cyberuzależnień. To już druga tego typu po ubiegłorocznej, dotyczącej problemu dopalaczy, kampania w mieście.

W ubiegłym roku jesienią Wydział Edukacji bytomskiego UM przeprowadził ankietę wśród uczniów, nauczycieli i pedagogów. Zapytano w niej, co jest obecnie największym zagrożeniem dla dzieci i młodzieży. I okazało się, że zarówno dorośli, jak i uczniowie wskazali na komórki, internet i gry komputerowe. To pokazało kierunek, w jakim powinna pójść tegoroczna kampania.

– Miasto chce reagować na ważne problemy, które się pojawiają, chociaż nie dotyczą one przecież tylko Bytomia. To rzeczywistość, z którą musimy się zmierzyć, bo problem z uzależnieniem od technologii ma już co trzeci gimnazjalista – mówi wiceprezydent miasta Aneta Latacz.

– Sama kampania nie rozwiąże problemu, ale na pewno zwróci na niego uwagę. Przygotowano 15 tysięcy ulotek, 13 tysięcy bransoletek z hasłem „Wyloguj się i rób to, co kochasz”, o kampanii informują billboardy i plakaty rozwieszone w mieście. W tym czasie we wszystkich bytomskich szkołach – od podstawowych do ponadgimnazjalnych – w ramach wywiadówek odbędą się krótkie spotkania z rodzicami, prowadzone przez psychologów i specjalistów od terapii uzależnień. Wszyscy ci, którzy będą zainteresowani konkretnymi kontaktami, dowiedzą się, gdzie można szukać pomocy. Wcześniej odbyły się szkolenia na ten temat dla nauczycieli.

Co odbiera ci wolność?

Specjaliści wiedzą, że kampania nie rozwiąże problemu, ale zwróci na niego uwagę.

– Sensem tej kampanii jest to, aby młodzi ludzie wylogowali się ze świata wirtualnego i realizowali swoje pasje w życiu realnym, tym rzeczywistym – mówi ks. Bogdan Peć, dyrektor ośrodka Dom Nadziei pomagającego uzależnionym. Mają też swoją poradnię ambulatoryjną, gdzie prowadzone są terapie indywidualna, grupowa i rodzinna. – Chcemy zwrócić uwagę na ten problem wszystkim mieszkańcom Bytomia, nie tylko uczniom i ich rodzicom. Pokazać, że można być uzależnionym od telefonu komórkowego. Żyjemy dziś w świecie medialnym, to jest znak czasu, ale chodzi o to, żebyśmy w tym wszystkim nie zwariowali. Telefony, internet są niezbędne do pracy, ale często stają się czymś, co odbiera nam wolność w decydowaniu – podkreśla ks. Peć.

Sygnałem ostrzegawczym dla rodziców powinny być różnego rodzaju zmiany, które zauważają w zachowaniu dziecka. – Dobrze się uczyło, a teraz przestało się uczyć, chodziło do szkoły, zaczęło wagarować, miało kolegów, a teraz spędza większość czasu w domu przed komputerem, pojawiają się problemy ze snem – wymienia. – Ale tu jest problem, bo genezą uzależnień behawioralnych są niewłaściwe relacje z bliskimi – wyjaśnia dyrektor Ośrodka Dom Nadziei. – Jeśli rodzice nie mają dobrych relacji z dzieckiem, to nie zauważą tych zmian. Trudno im będzie wyłapać je w odpowiednim momencie. I tak kółko się zamyka. Dlatego w tej kampanii chcemy uświadomić rodzicom, jak bardzo ważne są relacje, i że właśnie to może być najlepszym czynnikiem profilaktycznym. Nie pedagodzy i wychowawcy pomogą dzieciom, nie profilaktycy, ale właśnie rodzice, którzy są z nimi na co dzień – przekonuje.

Brakuje uwagi i więzi

Karol Walas, współpracownik bytomskiego Domu Nadziei, podkreśla, że są dwie wartości deficytowe, których możemy szukać w internecie, a których nigdy tam nie znajdziemy – więzi z ludźmi i uwaga ze strony innych. – Brakuje nam często tej uwagi, dlatego w internecie, na Faceboooku robimy sobie taki własny PR, dbamy o to, żeby nasz profil był jak najlepszy, żeby było jak najwięcej komentarzy i lajków pod zdjęciem, bo chcemy, żeby ktoś nam poświęcił uwagę. Wielu graczy komputerowych mówi: przestałem grać, kiedy poznałem dziewczynę – zauważa.

Zwraca uwagę na to, że rodzice, zastanawiając się, czy ich dziecko może mieć problem z telefonem lub internetem, zwykle zadają sobie pytanie, jak długo korzysta z tych urządzeń i w jaki sposób, jak bardzo je one pochłaniają. – Ale nie zadajemy sobie i jemu najważniejszego pytania: dlaczego to robi? Patrzmy na to, co jest istotą problemu, bo nie wystarczy założyć blokadę rodzicielską w komputerze, którą gimnazjalista zdejmie w dwie minuty – mówi Karol Walas.

Na czas kampanii zaplanowany został również jego wykład na temat cyberuzależnień. Pierwszym krokiem do szczerej rozmowy jest… pozwolić dokończyć grę. – To może się wydawać zaskakujące, ale kiedy reagujemy agresywnie, przerywamy grę, dziecko odpowiada tym samym. Poza tym rodzice nie wiedzą, że z pewnych gier nie da się wylogować w jednej chwili. Naleganie na to tylko wzmaga agresję i do niczego nie prowadzi. Poczekajmy i wtedy dopiero zacznijmy rozmowę, inaczej nic z niej nie wyniknie – przekonuje.

Zawsze będziemy o krok do tyłu

Dzisiejsza młodzież i dzieci nie znają świata bez internetu. To ich język komunikowania się ze światem, który rodzice też muszą znać. Dorosłym trudno dotrzymać im kroku w posługiwaniu się nowoczesnymi technologiami. – Zawsze będziemy o krok do tyłu. Ja już jestem o krok za nimi, mimo że mam 23 lata. To, że pojawiło się nowe medium społecznościowe, z którego nawet nie korzystam, nie zwalnia mnie z tego, żeby postarać się poznać tę rzeczywistość. Nie muszę w stu procentach jej ogarniać, ale muszę wiedzieć, że coś takiego jest i że tam jest moje dziecko. Nie łudźmy się, że będziemy na równi z młodzieżą w internecie, bo nie będziemy, ale to nie zwalnia nas z tego, żeby cały czas poznawać ten świat. Bo skoro są tam dzieci, to my też jesteśmy tam potrzebni, nie możemy ich zostawić samych – mówi Karol Walas. Jako przykłady podaje o. Adama Szustaka OP czy o. Grzegorza Kramera SJ, którzy z Ewangelią i trudnymi tematami do młodych docierają właśnie przez internet i mają tam szeroki odbiór.

Organizatorami kampanii są Urząd Miejski w Bytomiu, Fundacja Dom Nadziei, Centrum Interwencji Kryzysowej i Przeciwdziałania Uzależnieniom oraz Środowiskowy Dom Samopomocy Integracja. Finał odbędzie się w piątek 23 września o 12.00 na bytomskim rynku. Tego dnia zostanie rozstrzygnięty konkurs na spot profilaktyczny dotyczący cyberuzależnień, w którym uczestniczyli uczniowie bytomskich szkół. Głównym punktem spotkania będzie koncert rapera Arkadio z zespołem, pomysłodawcy ogólnopolskiej akcji społecznej o nazwie „Rób to, co kochasz”. W czasie koncertów można usłyszeć nie tylko jego popisy free- stylowe, ale też osobiste świadectwo, poprzez które zachęca młodych ludzi do pozytywnych zmian w życiu.

Gdzie można szukać pomocy?

  • Telefon Zaufania – uzależnienia behawioralne – 801 889 880.
  • Telefon Zaufania – Fundacja Dzieci Niczyje – 116 111.
  • Centrum Interwencji Kryzysowej i Przeciwdziałania Uzależnieniom w Bytomiu – 32 787 75 22, e-mail: centrum.pomocy@wp.pl.
  • Fundacja Dom Nadziei w Bytomiu – 32 286 06 23, e-mail: biuro@domnadziei.pl.

Strony internetowe, na których można znaleźć potrzebne informacje:

  • www.116111.pl
  • www.uzaleznieniabehawioralne.pl
  • www.domnadziei.pl/wyloguj-sie
«« | « | 1 | » | »»

TAGI| RODZINA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama