Gwałt, ciąża, aborcja. I żal

Irene van der Wende pochodzi z Holandii. Jako młoda dziewczyna została zgwałcona i za namową ludzi dokonała aborcji. - Kiedy obudziłam się po zabiegu, czułam jakby ktoś pociął mój brzuch żyletkami.

Reklama

 Dopiero po jakimś czasie dowiedziała się, że sama została poczęta w wyniku gwałtu. Jednak jej mama pozwoliła jej żyć. 
- Czy tylko ze względu na to, że nie zostałam poczęta z miłości moje życie nie zasługuje na szacunek? 
Poruszające świadectwo Irene pokazuje czym skutkuje aborcja.  Salve TV Usunęła ciążę w wyniku GWAŁTU. Teraz żałuje: Dzień Matki to najgorszy dzień w życiu

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| ABORCJA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

  • Krzysiek
    23.09.2016 20:23
    >>i za namową ludzi dokonała aborcji<< Parafrazując "i za namową ludzi NIE PRZYJĘŁA poczętego dziecka". U źródła jest NIE PRZYJĘCIE, potem dokonany zostaje CZYN. Feministki mówią "Jej ciało" - i mają rację - w ich ciele pojawia się ciało obce, które może PRZYJĄĆ lub NIE PRZYJĄĆ. Gdy przyjmuje rodzi człowieka. Gdy nie przyjmuje, zabija i wyrzuca ciało obce.
  • Gość
    23.09.2016 20:50
    gwałciciel jest również współwinny aborcji
  • Soul33
    24.09.2016 11:48
    Przykłady niczego nie dowodzą, bo można też znaleźć zupełnie odmienne. Słowa tej kobiety równie dobrze można potraktować jako dowód, że największym problem jest brak kompetentnej pomocy psychologicznej.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama