Wielki sukces pizzerii założonej przez kucharzy... z zespołem Downa

Klienci zapraszają ich do swoich domów, a oni na ich oczach przygotowują dania z kuchni włoskiej.

Reklama

Siedmiu pasjonatów gotowania - szczególnie dań włoskiej kuchni - założyło firmę cateringową, która w ciągu pierwszych dwóch miesięcy funkcjonowania obsłużyła już 30 imprez, a grono jej zadowolonych klientów z dnia na dzień jest coraz większe. Panowie nie tylko mają talent kulinarny, ale również masę dobrych pomysłów. Jednym z nich jest sposób działania: nie wysyłają klientom gotowych potraw, ale przyjeżdżają na miejsce imprezy i tam, na oczach gości, przygotowują wybrane danie. Ich firma działa w Buenos Aires. W historii tego sukcesu jest jeszcze jeden fakt, który warto przytoczyć - wszyscymają zespół Downa.

"Los Perejiles Eventos" - bo tak nazywa się ich pizzeria - ma już pokaźne grono facebookowych fanów. Od lipca ich profil polubiło ponad 17 tys. osób. W tym czasie obsłużyli (przygotowując jedzenie i zapewniając obsługę kelnerską) ponad 30 imprez. Przykład ten pokazuje, że wbrew obiegowym opiniom osoby z zespołem Downa potrafią sobie świetnie radzić w społeczeństwie i są także w stanie podejmować pracę zawodową. Tymczasem w wielu krajach (w tym w Polsce) podejrzenie (tylko podejrzenie!) możliwości występowania tego schorzenia u poczętego dziecka jest w praktyce uznawane za przesłankę do legalnej aborcji.

Więcej zdjęć z imprez obsługiwanych przez "Los Perejiles Eventos" znajdziesz TUTAJ.

 

 

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • grzegorzku
    27.09.2016 08:40
    "Tymczasem w wielu krajach (w tym w Polsce) podejrzenie (tylko podejrzenie!) możliwości występowania tego schorzenia u poczętego dziecka jest w praktyce uznawane za przesłankę do legalnej aborcji".
  • grzegorzku
    27.09.2016 08:47
    1. "(...) w wielu krajach (w tym w Polsce) podejrzenie (tylko podejrzenie!) możliwości występowania tego schorzenia u poczętego dziecka jest w praktyce uznawane za przesłankę do legalnej aborcji", co nie znaczy, że każdy rodzic z tej możliwości korzysta. 2. Może redakcja GN lub jakaś parafia pomogą osobom z Zespołem Downa, ewentualnie osobom poczętym w wyniku czynu zabronionego, założyć własny biznes. 3. A co z przypadkami, gdy płód jest obciążąony wadami genetycznymi w takim stopniu, że jest pewność iż nie przeżyje (np. bezmózgowie)? Czy będziecie próbowali znaleźć podobne argumenty?
  • fero
    27.09.2016 10:50
    @ grzegorzku
    Ad 1. A czy ktoś pisze, że każdy? Są jednak tacy co korzystają.
    Ad 2. Wiele organizacji, w tym także katolickich prowadzi działania na rzecz rehabilitacji zawodowej i wprowadzenia na otwarty rynek pracy osób z niepełnosprawnością intelektualną. Oczywiście, zgodnie z Twoją logiką lepiej byłoby zabić takie osoby od razu, bo to za duże obciążenie dla rodziny, czy dla społeczeństwa...
    Ad 3. Być może mi się tylko zdaje artykuł mówi o osobach z zespołem Downa, a cytowany fragment dotyczy aborcji w przypadku podejrzenia wystąpienie tego zespołu u dziecka, a nie przypadków gdy dziecko obciążone jest wadami genetycznymi w takim stopniu iż jest pewność, że nie przeżyje. Czy mam rozumieć, że nie widzisz różnicy?
  • Gość
    28.09.2016 19:37
    @fero, nie ma żadnej różnicy. Życie to życie. A po co urodzić dziecko, które za chwilę umrze? Żeby je ochrzcić przed śmiercią choćby. Ale dzisiaj o czyśćcu i piekle się nie mówi. Ani o tym, że chrzest nie jest tylko jakimś tam symbolem, ale zmazuje grzech pierworodny, dzięki czemu takie dziecko może pójść prosto do nieba ...
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama