Niepokój wśród ptactwa

Jacek Gruszczyński, powiatowy lekarz weterynarii w Płocku, przestrzega przed rozprzestrzeniającą się ptasią grypą.

Reklama

Ks. Włodzimierz Piętka: Czy zagrożenie epidemii wśród ptaków rzeczywiście jest realne i może dotyczyć także naszego regionu?

Jacek Gruszczyński: Tak, jest ono bardzo realne, bo grypa ptaków typu H5N8 jest niezwykle groźną i zaraźliwą chorobą, która atakuje drób fermowy i ptaki wolno żyjące. W odróżnieniu od poprzedniego podtypu wirusa H5N1, ten jest wirusem znacznie groźniejszym. Został zaobserwowany ponad dwa lata temu w Azji. Dziś już występuje w wielu krajach Europy i jest, niestety, obecny także w Polsce. Kilka tygodni temu stwierdzono jego obecność w województwie lubuskim, w okolicach Gorzowa Wielkopolskiego. Wirus, co prawda, nie jest groźny dla ludzi, ale jest bardzo szkodliwy dla gospodarki i niebezpieczny dla hodowców drobiu, a przecież na terenie naszej diecezji rejon płocki, żuromiński, mławski, sierpecki i ciechanowski to zagłębie hodowli drobiarskiej.

Dlaczego akurat teraz mówimy o tym niebezpieczeństwie, a nie jesienią czy wiosną, gdy w związku z migracją ptaków, wydaje się, że niebezpieczeństwo rozprzestrzenienia się tej choroby jest większe?

Wirus ten najlepiej zachowuje się w temperaturze ok. zera stopni. Na szczęście dzikich ptaków spotkamy teraz o wiele mniej. W czasie mrozów Wisła oraz inne nasze mniejsze rzeki są zamarznięte, a przecież te zbiorniki wodne są naturalnym miejscem stacjonowania dzikiego ptactwa, które potencjalnie przenosi tę chorobę. Trzeba jednak bardzo uważać.

Jakie są objawy i przebieg tej choroby? Po czym możemy ją poznać?

Wirus atakuje wszystkie gatunki drobiu fermowego: kury, brojlery kurze, indyki, kaczki i gęsi, a wśród ptaków wolno żyjących: łabędzie, czaple i kaczki. Przebieg choroby jest bardzo gwałtowny. Już po trzech dniach od wejścia wirusa do organizmu mogą pojawić się pierwsze objawy. Są nimi: depresja, gwałtowny spadek albo utrata produkcji jaj, miękkie skorupy jaj, ociężałość i utrata apetytu, apatia i polegiwanie, objawy nerwowe, zasinienie i obrzęk grzebienia, silne łzawienie, kichanie, duszność, biegunka, porażenie skrzydeł i kończyn oraz charakterystyczne skręcenie szyi. Padnięcia ptaków mogą być nagłe, bez widocznych objawów, a śmiertelność może dochodzić do 100 procent.

Jak więc chronić gospodarstwo i hodowlę drobiu przed ptasią grypą?

Główną przyczyną rozprzestrzeniania się tego wirusa są zarażone dzikie ptaki, a stacjonują one często przy zbiornikach wodnych, m.in. stawach, których przecież jest tak wiele przy naszych gospodarstwach. Apel więc kieruję przede wszystkim do indywidualnych hodowców drobiu przyzagrodowego, bo właściciele dużych ferm wdrażają systemowo nasze zalecenia. Proszę więc wszystkich hodowców drobiu, aby przestrzegali zasad i przetrzymywali drób w zamkniętych, przeznaczonych do tego celu pomieszczeniach; aby zabezpieczyli paszę przed dostępem dzikich zwierząt oraz karmili i poili drób w pomieszczeniach zamkniętych. W gospodarstwie należy używać również odzieży i obuwia ochronnego oraz po każdym kontakcie z drobiem lub dzikimi ptakami umyć ręce wodą z mydłem. Należy także stosować maty dezynfekcyjne w wejściach i wyjściach z budynków, w których utrzymywany jest drób. Nasz apel, za zgodą bp. Piotra Libery, trafił do wszystkich parafii. Mam jednak prośbę, aby rolnicy ten krótki apel przeczytali i zastosowali się do tych zaleceń. Trzeba włączyć szczególną czujność i roztropność, aby nie narazić swych hodowli na poważne straty.

A jak należy postępować, gdy stwierdzimy podejrzenie wystąpienia choroby zakaźnej drobiu?

Taki przypadek należy niezwłocznie zgłosić do odpowiednich osób i instytucji: lekarza weterynarii prywatnej praktyki, powiatowego lekarza weterynarii, wójta, burmistrza albo prezydenta miasta. Po potwierdzeniu obecności wirusa H5N8 uruchamiane są procedury administracyjne. Cała hodowla w ognisku choroby ulega wtedy wybiciu i utylizacji, a cały teren skażony procedurze dezynfekcji. Ponieważ jest to choroba zwalczana z urzędu, w przypadku jej stwierdzenia i zlikwidowania hodowli ich właściciele otrzymają odszkodowanie. Jednak w przypadku niestosowania się do wyżej wymienionych zasad postępowania i bioasekuracji, mogą być na nich nakładane również kary.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wybrane dla Ciebie

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama