Kuchnia i miłość

Te dwie rzeczywistości w największym stopniu dotyczą kobiet i – jak się okazuje – najwięcej w nich złych przyzwyczajeń czy niedomówień.

Reklama

W Bochni odbył się cykl warsztatów dla kobiet pod znamiennym tytułem „Kuchnia i miłość”. Ich inicjatorką jest Magdalena Kleczyńska, szczęśliwa żona i mama, od wielu lat związana z Ruchem Czystych Serc, doradca rodzinny w bocheńskiej Arce, choć z wykształcenia biotechnolog z 7-letnim doświadczeniem pracy w przedszkolu, wychowanka Jacka Pulikowskiego, specjalisty od kobiecości i męskości.

– Prowadził nasz kurs przedmałżeński, odbyliśmy z nim wiele osobistych rozmów. Zafascynowało mnie to, o czym mówił, i postanowiłam, że będę się w tym kierunku realizować. Czytam, jeżdżę na konferencje, współpracuję z Fundacją „Ster na Miłość”, która powstała z myślą o młodzieży zagrożonej deprawacją i w opozycji do fundacji prowadzonej przez feministki, która jeździ po szkołach i tłumaczy dzieciakom, do czego służą prezerwatywy i jak korzystać z antykoncepcji, nie wspominając w ogóle o czystości przedmałżeńskiej – wyjaśnia Magda.

Wspólnie z Dorotą Włodzimirow postanowiły, że swoją wiedzą na temat kulinariów i seksualności podzielą się z żonami i mamami z Bochni. W każdym ze spotkań, które trwały po 3 godziny, wzięło udział ok. 40 osób.

– Bardzo mi się tutaj podoba. Chociaż przed pierwszym spotkaniem miałam sporo dylematów, czy zostawić w domu czwórkę małych dzieci na te kilka godzin i słuchać o jedzeniu i nie wiadomo o czym, to przyszłam i nie żałuję. Fajnie jest się spotkać w takim życzliwym, Bożym gronie – mówi Agata z Bochni.

Już po pierwszym spotkaniu, które dotyczyło cukrów, wprowadziła kilka zdrowych zasad do domowego jadłospisu. Panie dowiedziały się też sporo na temat stawiania baniek oraz poznały wiele ciekawostek kulinarnych. Druga część spotkania dotyczyła miłości intymnej. – To ma być nasz priorytet, nie gotowanie, sprzątanie, praca i dzieci, ale zjednoczenie z mężem – tłumaczy Magda Kleczyńska. – Jest to sfera ważna także ze względu na rozwój świętości – dodaje.

Podczas spotkań w poradni czy warsztatów widzi, jak miłość intymna przesycona jest światem, bo to on bombarduje wiadomościami na temat fizyczności, nie wspominając nic o duchowości i bliskości, którą budujemy w małżeństwie. Panie pytają o konkretne sprawy i problemy dotyczące małżeńskiego łoża, o których niezręcznie czasem rozmawiać z księdzem.

– Świetną książką na ten temat, świeżą i kompleksową, jest pozycja Gregory’ego Popcaka „Święty seks!”. Jest katolicka, rozwija teologię ciała Karola Wojtyły– mówi Magda. Właściwie rozumiejąc podejście Kościoła do sfery seksualności, wielu katolików przestanie odbierać Kościół jako przeszkodę czy jako instytucję, która odbiera mu wolność, ale zobaczy, że wiarę da się pogodzić z cielesnością, a wręcz jest ona drogą do zdobywania świętości i budowania jedności małżeńskiej.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| RODZINA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama