Jak kobieta z kobietą

Brakowało jej ojca, jego oparcia i poczucia bezpieczeństwa. „Potrzebowałam tego tak bardzo, że wieczorami kładłam się blisko ściany, żeby zostawić trochę miejsca dla Jezusa.

Reklama

Choć zrodził się w Stanach Zjednoczonych, niewiele różni się od świętowania po polsku. – Jesteśmy bardzo podobne do Amerykanek – twierdzi Anna Saj, odpowiedzialna za Magnificat w Polsce. My robimy kolacje, a one spotykają się na śniadaniach – precyzuje. – Mamy taką możliwość, ponieważ jeden z dwóch oddziałów Magnifikatu w Europie od kilku lat znajduje się w Lublinie.

Przychodzi Maryja do Elżbiety

Od początku to właśnie te kobiety patronują każdemu spotkaniu. Idea jest prosta – twierdzi koordynator. Kobieta ma się spotkać z kobietą. Przez kilka godzin służą sobie nawzajem, rozmawiają, słuchają, a to wszystko przy stołach, bo integralną częścią spotkania jest kolacja. Dlaczego? Bo pierwszy Magnificat, czyli uwielbienie Boga, które dokonuje się w duchu spotkania Maryi i Elżbiety, to spotkanie przy stole. „Tak jak one, i my dziś rozpoczynamy nasz Magnificat, czas wyśpiewania Bogu własnego dziękczynienia” – tak Anna Saj przywitała ponad 170 kobiet, które w jedną z grudniowych sobót postanowiły spotkać się w stołówce Politechniki Lubelskiej. Magnificat nie ma ograniczeń wiekowych, dlatego przy stołach zasiadły mamy, babcie, studentki, a nawet uczennice. Maryja troszczy się o swoje kobiety, żeby miały czas wytchnienia. „Przez kilka godzin to mąż musi się zająć domem” – tłumaczy pani Iwona. Na spotkaniu jest już kolejny raz i teraz pomaga w jego organizacji. Jestem aniołem – przedstawia się. Widząc moje zdziwienie, od razu tłumaczy. Anioł jest odpowiedzialny za atmosferę przy stole. Każdy stół ma swojego anioła. W Stanach podobną funkcję pełnią hostessy. Postanowiliśmy spolszczyć hostessę i tak powstał anioł.

Jesteś kochana

Kiedy kolacja dobiega końca, zaczyna się program. Światło przygasa, na ekranie pojawiają się obrazy, a z głośników płynie dobrze znany motyw z „Władcy Pierścieni”. Wita nas Bernadetta, goszcząca w Lublinie już kolejny raz. „Posłuchajmy dziś Magnifikatu kobiet z międzynarodowej wspólnoty ewangelizacyjnej ICPE – zaczyna – które opowiedzą o tym, jak Bóg, choć ukryty, działa w wydarzeniach, ludziach i trudnych sytuacjach. Niech te świadectwa będą uwielbieniem dla Jego mocy i potęgi, bo tylko On jest w stanie przeprowadzić nas przez najciemniejsze doliny”. Być może wiele kobiet po raz pierwszy usłyszało tego dnia słowa: „Wierzymy, że dzisiaj będziemy błogosławione, bo uwierzyłyśmy w słowa, które Bóg wypowiedział nad każdą z nas, o tym, że jesteśmy kochane. Dziś będziemy Go prosić, aby dał nam odwagę do przyjęcia naszego życia i pomógł podjąć decyzję, aby iść za Nim”.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama