Jak z jaskiniowca zrobić światowca?

Mężczyzna nie musi w Kościele rywalizować. Jest tyle do zbudowania i tyle dziedzin leży odłogiem, że jeszcze przez kilka pokoleń będziemy biadać nad niedostatkiem kompetentnych entuzjastów wspólnoty.

Reklama

Pewien były zakonnik, przywołując swoje wspomnienia z dzieciństwa, opowiada o specyficznym podejściu do Kościoła. Na Mszę wychodziła cała rodzina, ale wewnątrz świątyni jakoś nigdy nie potrafił wypatrzyć ojca. Widział go zawsze, wchodząc na modlitwę, jak rozmawiał, przystanąwszy przy grupie kolegów. Wówczas tracił go z oczu, aż do zakończenia, kiedy to ojciec czekał już w drzwiach kościoła. Gdy natarczywie zaczął domagać się od matki wyjaśnień, ta wyznała dwunastolatkowi, że ojciec nie uczestniczy we Mszy świętej, lecz z kolegami idzie do knajpy.

Od tego momentu w świadomości chłopca zrodził się pogląd, iż Kościół to sprawa kobiet i dzieci. Nie mógł się więc doczekać tego momentu, kiedy osiągnie wiek pozwalający mu pójść z ojcem i innymi prawdziwymi mężczyznami do knajpy, a nie do kościoła, na piwo, a nie na modlitwę, na rozmowę, a nie do biernego wysłuchiwania kazań. Gdy go osiągnął, przestał uczestniczyć w liturgii.

Być może smutne, ale bardzo pouczające. Rodzice, którzy posyłają dzieci do kościoła, sami nie praktykując, oddają im (i wspólnocie wierzących) niedźwiedzią przysługę. I po drugie - ojciec będzie zawsze, również w dziedzinie religijności, wzorem dla dzieci (zwłaszcza chłopców). A jak widać w powyższym (i każdym innym) przykładzie, wiek dojrzewania jest tu kluczowym.

Mężczyzna w Kościele

Jeżeli pytamy o miejsce mężczyzny w Kościele, trzeba przyjąć coś banalnie prostego, a mianowicie, że takie miejsce w Kościele dla niego jest. Bóg je przewidział i przygotował. Patrząc po męsku, czyli najpierw, jak on działa, można wyznaczyć cztery główne sposoby i zadania męskiego zaangażowania. Zostały one określone na podstawie klasycznego biblijnego tekstu, mówiącego o początkach świata. W Księdze Rodzaju znajdujemy zatem następujące obszary pracy osobnika płci męskiej:

1. Przetwarzający świat - typ rzemieślnika - Rdz 2,15.
Zapragnął Bóg, aby mężczyzna uprawiał i doglądał ogrodu. W Biblii “ogród” oznacza miejsce najpiękniejsze i najbardziej upragnione; w pełni pobłogosławione. To jest stanowisko pracy mężczyzny: pobłogosławiony przez Boga sposób czuwania nad światem.

2. Nazywający rzeczywistość - typ naukowca - Rdz 2,19.
Bóg przyprowadza do mężczyzny wszystkie zwierzęta, by przekonać się, jaką on da im nazwę. Czy Bóg nie wiedział, co to za stworzenia? Znał je, ale w tym poznaniu uczynił miejsce dla człowieka. Mężczyźnie przypadło główne zadanie w postrzeganiu rzeczywistości, badaniu jej i w końcu nazywaniu. (Nazywając rzeczy po imieniu - porządkujemy je).

3. Odkrywający piękno kobiety - typ artysty - Rdz 2,23.
Mężczyzna przy kobiecie (jak czytamy w tym fragmencie) - odpoczywa, zachwyca się i śpiewa. Są to cudowne wskazówki dla energii seksualnej drzemiącej w męskim ciele. Zgoda na kobietę zmniejsza jego “kościstość” (traci żebro) i pychę (nie jest samowystarczalny). Dostrzeżenie inności rodzi nową melodię w jego życiu i budzi fantazję. Nikt nie jest bardziej twórczy od zakochanych.

4. Budujący jedność - typ domatora - Rdz 2,24.
Łączy się ze swoją żoną. Siebie łączy - mówi tekst biblijny - siebie dopasowuje. Bierze odpowiedzialność za związek. Wyznacza jego zasady i granice. Opuszcza dom rodzinny, by budować własny. Podejmuje decyzje o tworzeniu nowego świata. Lepszego niż poprzedni. Jednoczy się tak “ściśle”, że tworzą z żoną jedno ciało - małżeństwo. Nie ma czasu ani miejsca na słowne czy rzeczowe rozwodzenie się. Jest osobą czynu. Buduje nowy, domowy Kościół. Tak rodzi się życie.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama