Skuteczność antykoncepcji

Interesujące spojrzenie na skuteczność antykoncepcji daje raport amerykańskiego Instytutu Guttmachera. Według niego, 54 proc. Amerykanek, które zdecydowały się na aborcję, stosowały w czasie poczęcia środki antykoncepcyjne - zwykle pigułki albo prezerwatywy.

Informacje te są tym bardziej wiarygodne, że pochodzą z Instytutu, który jeszcze niedawno stanowił ramię badawcze Planned Parenthood - potężnej organizacji, promującej aborcję i antykoncepcję. Wnioski te są także zbieżne z wnioskami, płynącymi z podobnych badań w Hiszpanii.

Z amerykańskiego raportu wynika też, że promocja antykoncepcji wśród kobiet o niskim statusie materialnym nie spowodowała zmniejszenia odsetka niechcianych ciąż w tej grupie społecznej. Przeciwnie - nastąpił jego potężny wzrost. W roku 1994 było to 88 ciąż na tysiąc kobiet w wieku 15-44 lat. W roku 2001 ciąż tych było już 120, a w 2006 r. - aż 132.

«« | « | 1 | » | »»
  • michzol
    26.08.2011 15:34
    Gut! Może po prostu przyjąć z pokorą i wdzięcznością słowa Boga wypowiedziane do Adama i Ewy, a zatem całej ludzkości: "Bądźcie płodni i rozmnażajcie się" ? Antykoncepcja niszczy płodność, czyni z człowieka osobę nieodpowiedzialną, nieszanującą ani swojego partnera/partnerki, ani jego/jej ciała, ani swojego własnego, stosunek seksualny sprowadza do szybkiej, łatwej i przyjemnej rozrywki. Wśród tych wszystkich pigułek i gumek trudno znaleźć miejsce na prawdziwą, szczerą, oddaną miłość. A przecież zgodnie z wolą Stwórcy współżycie seksualne jest wyrazem wzajemnej miłości małżonków, a jednocześnie (jeżeli Bóg tego zechce) jest także współuczestnictwem małżonków w Bożym dziele ofiarowywania życia nowemu człowiekowi. Seks powinien być zatem zawsze dobrowolnym, szczerym wyrazem małżeńskiej miłości, otwartym na możliwość poczęcia nowego życia. Działania antykoncepcyjne są wymierzone w Bożą koncepcję płciowości i płodności człowieka (stąd nazwa anty-koncepcja). I dlatego stosowanie antykoncepcji jest grzechem.
  • margeritta
    26.08.2011 16:53
    ... a 46 proc. Amerykanek, które zdecydowały się na aborcję, nie stosowało w czasie poczęcia środków antykoncepcyjnych. Upatrywanie korelacji pomiędzy aborcją a stosowaniem antykoncepcji jest, delikatnie mówiąc, naciągane. Mniej delikatnie - zakrawa na spore nadużycie.
  • gosia
    26.08.2011 18:20
    więc lepiej nie stosować ś.a i zagrać w rosyjską ruletkę na chybił trafił.
  • F.Malinowski
    28.08.2011 22:42
    tylko metody naturalne objawowo-termiczne dają najwiekszą pewność na poczęcie lub unikniecie poczęcia dziecka., tylko takie metody dają czyste sumienie i rozwój miłości małżeńskiej!
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja