Pieśni wracają

Utwory sprzed ponad stu lat zabrzmiały w gminie Strzeleczki, tam, gdzie zostały nagrane.

To są jedne z dwóch najstarszych nagrań muzyki polskiej. W waszych miejscowościach została nagrana i zachowana najstarsza polska muzyka ludowa – powiedział dr Mariusz Pucia, etnomuzykolog z UO, kończąc w Strzeleczkach koncert i spotkanie pt. „Pieśni wracają do domu”. W trzech wsiach tej gminy – Dziedzicach, Racławiczkach i Smolarni – w lipcu roku 1913 Paul Schmidt, nauczyciel gimnazjalny z Berlina, zafascynowany folklorem górnośląskim i morawskim nagrał na 34 tzw. wałkach Edisona pieśni religijne i świeckie, melorecytacje (m.in. „Ojcze Nasz” i „Zdrowaś Mario”). Do dziś zachowały się 32 z tych wałków, a specjaliści oceniają zarówno pierwotną jakość nagrania, jak i stan ich zachowania jako bardzo dobry.

– Gdyby nagroda Grammy za reżyserię dźwięku istniała w roku 1913, to bez wątpienia Schmidt mógłby być jej laureatem – pisze Anna Rutkowska z Archiwum Polskiego Radia w Warszawie w wydawnictwie towarzyszącym nagrodzonej rok temu przez radiową „Dwójkę” płycie „Polskie pieśni ludowe na Śląsku Opolskim przez Paula Schmidta w 1913 r. na fonograf zebrane”.

Koncert „Pieśni wracają do domu” w Strzeleczkach był okazją do zaprezentowania kilku tych nagrań, których do dziś zachowało się łącznie 41. 23 z nich to śpiewy pieśni religijnych, ballad i przyśpiewek ludowych, 2 są utworami wokalno-instrumentalnymi, a 16 – instrumentalnymi w wykonaniu kapeli Lubczyków. Ale było to jednocześnie coś więcej niż zwykły koncert. Kilka momentów można określić jako magiczne. – Cieszymy się, że jesteśmy tu wszyscy razem z tymi, których głosy z roku 1913 usłyszymy. Oni też w ten sposób mogą być z powrotem w domu – powiedziała Anna Dzwonkowska-Pucia, socjolog i solistka folkowego zespołu „Zaginione Archiwum”, zanim wyczytała nazwiska mieszkańców Dziedzic, Racławiczek i Smolarni, którzy dali się nagrać Paulowi Schmidtowi. Byli to: Popiołek, Schnurpfeil, Wöhl, Sacher, Lubczyk, Sobota, Rogusch, Rusch, Suchan, Stosiek, Chmura, Skazik, Jokiel, Koptan, Tomala, Brieger, Kupka, Wroca, Pachotto, Apostel, Worczak, Szczepanek, Szuster, Gąsior, Honisz, Mechnik, Rogosz, Różyczka, Nowicka, Uliczka, Bińkowa.

– Przywieźliśmy wam skarb. Jest to skarb kultury z najwyższej półki. Biały kruk wśród fonograficznych zapisów. Czegoś takiego nie ma nikt w Polsce – z wyjątkiem was. Wśród was byli tacy, którzy 106 lat temu nie bali się stanąć przed tubą fonografu. A było to straszne przeżycie. Aborygeni w Australii nie robili tego, bo fotograf „zabierał” im dusze. Za chwilę ktoś z was usłyszy prawdopodobnie swoich przodków – mówił Dariusz Kownacki, akordeonista „Zaginionego Archiwum” (trzecim członkiem zespołu jest M. Pucia grający na klarnecie).

Kiedy na sali zabrzmiała religijna ballada „Chłopatyczek niewidomy”, śpiewana w 1913 r. przez panie Sacher i Lubczyk z Dziedzic, rękę w górę podniosła Róża Ciomber z Buławy. – Ja to znam – powiedziała i wzbudziła jeszcze większy entuzjazm, odśpiewując zwrotkę pieśni. – Moja rodzina była bardzo rozśpiewana. Babcia śpiewała przy każdej robocie. Cały czas się w domu śpiewało. Potem jeszcze ciocia dużo tych starych piosenek śpiewała. Dlatego trochę pamiętam. Różne rzeczy znam. Śpiewałam dzieciom, a teraz wnuczce, która jest za granicą. Ale gdy wracają, to ja jej próbuję te stare rzeczy zaśpiewać i myślę, że ona też je zapamięta. I tak będzie to szło dalej, że będą te pieśni znali nie po stu latach, ale i po trzystu – powiedziała.

Spotkanie było także okazją do tego, by wspólnie z uczestniczącymi w nim mieszkańcami poszukać odpowiedzi na pytania, które dotąd pozostają zagadką. – Wiele jest takich pytań. Na przykład: kim był Paul Schmidt? Wiemy, że nauczycielem gimnazjalnym z Berlina. Skąd jednak jego podróż wyraźnie zaplanowana właśnie tu? Kim byli członkowie orkiestry Lubczyków? Nie znamy ich imion i nazwisk, brak też jakichkolwiek informacji na temat działalności takiej grupy w kronikach. Wciąż mam nadzieję na znalezienie odpowiedzi na te pytania – mówi Mariusz Pucia.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.