Nie zagub dziecka w sieci

Internet - worek bez dna, ale i kot w worku. Źródło informacji, dezinformacji, nieścisłości, a czasem kłamstwa, pole do popisu, pole walki. A także źródło wiedzy, pomysłów, inspiracji. Jak korzystają z internetu nasze dzieci? I co mogą tam spotkać?

Z raportu opracowanego przez Państwowy Instytut Badawczy NASK „Nastolatki 3.0.” wynika, że dziecko korzysta z internetu średnio nieco ponad cztery godziny dziennie. Ale aż 12 proc. z nich dziennie spędza w sieci nawet osiem godzin i więcej. Tymczasem badani przez NASK rodzice szacują, że ten czas wynosi mniej więcej 2,5 godziny.

Obniża się też wiek, w którym dzieci zaczynają samodzielnie korzystać z internetu – obecnie to 6 lat i 10 miesięcy dla uczniów podstawówek i gimnazjów oraz 8 lat dla uczniów szkół ponadpodstawowych. W poprzedniej edycji badań, przeprowadzonej w 2016 r., średnia wieku, w którym zaczęli korzystać z internetu ówcześni uczniowie gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych, wynosiła ok. 9 lat i 5 miesięcy.

Co robią w sieci?

Internet to dla nastolatków przestrzeń rozrywki i ośrodek życia społecznego. Jak sami mówią, to także źródło wielu korzyści – od poszerzania wiedzy w określonej dziedzinie po możliwość kreowania swojego wizerunku czy poszukiwania tożsamości. Z raportu NASK wynika, że dzieci i młodzież najczęściej wykorzystują sieć do słuchania muzyki (65,4 proc.), oglądania filmów i seriali (62,1 proc.), kontaktu z rodziną i znajomymi poprzez komunikatory (61 proc.) oraz używania portali społecznościowych (59,4 proc.). W cyfrowym świecie można znaleźć skrzydła, ale można też boleśnie się potknąć. Jak wynika z raportu NASK, uczniowie zdają sobie sprawę z zagrożeń, jakie na nich czyhają w sieci, a prawie połowa badanych doświadczyła internetowej przemocy. Nastolatki najczęściej padają ofiarami wyzywania, ośmieszania i poniżania. Zdecydowana większość młodych ludzi natknęła się też na przejawy przemocy internetowej kierowanej przeciwko znajomej osobie. Tylko 23,5 proc. badanych zadeklarowało, że nigdy nie było świadkami takich zdarzeń.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • Anonim (konto usunięte)
    30.09.2019 08:11
    Pierwszym, podstawowym problemem jest brak wiedzy i brak edukacji dorosłych, czyli i rodziców i nauczycieli. Internet, a właściwie dokładniej i treści i metody dostępu do nich jak również mody na korzystanie z aplikacji zmieniają się na tyle szybko, że mentalnie osoby dorosłe nie są w stanie nadążyć za zmianami. W dodatku wiedza dorosłych często jest powierzchowna i oparta na plotkach, stąd nie tylko nie potrafia sami wykorzystać internetnu, ale tez nie rozumieją co robią ich dzieci. A to powoduje skrajne postawy - z jednej strony bagatelizowanie zagrożeń, z drugiej demonizowanie internetu.
    W dodatku dorośli nie mają nawet pomysłu jak pokazać swoim dzieciom potencjał sieci, jak nauczyć dzieci korzystania z szeroko rozumianego internetu i nie wiedzą jak nadzorować swe dzieci w globalnej sieci.
    Często pojawia się postawa obronna, co pokazuje powyższy artykuł wymieniający zagrożenia, ale brakuje w nim drugiej strony, czyli pozytywów internetu.
    ps. te badania pokazuję też jedną oczywistą dla ludzi zawodowo zajmujących się internetem, czy nowymi technologiami. Im szybciej i im dokładniej uczy się dzieci o seksie i zagrożeniach choćby pedofilią (także obecną w necie) tym łatwiej jest ustrzec dzieci przed ciemną stroną internetu. Ukrywanie głowy w piasek jedynie kieruje dzieci w objęcia internetowej pornografii i innych gorszych zagrożeń.
  • Dremor_
    30.09.2019 10:21
    Dremor_
    Artykuł z 2019, a lista zagrożeń pisana jakby nadal był 2010. To tylko pokazuje jak małą wiedzę dorośli mają na temat tego co dzieci robią w sieci. Zagrożenia to nie tylko pornografia, czy cyberprzemoc, w ostatnich latach doszedł choćby patostreaming, wyzwania w stylu zjedzenia wełny mineralnej ze strychu, czy prostytucja online za pośrednictwem patreona. I pewnie jeszcze cała masa innych, o których nie mamy pojęcia, bo dzieci nam tego nie powiedzą. Zagrożenia związane z pornografią to nie tylko oglądanie treści, ale kopiowanie zachowań z filmów w prawdziwym życiu. Jeszcze nie tak dawno był to seks grupowy, dziś "trendem" jest kazirodztwo.
Komentowanie dostępne jest tylko dla .