"Jak śmierć potężna jest miłość..." Wojenne śluby i... szokujące zaręczyny

Wody wielkie nie zdołają ugasić miłości. Wojna też nie - przekonują młodzi Ukraińcy, którzy w w tej czarnej godzinie postanowili się pobrać. A już hitem hitów są szokujące zaręczyny, których nagranie stało się viralem.

Ołena i Ołeksandr... To nic, że na linii frontu i w czapce przysypanej śniegiem...

 

Ci młodzi pobrali się, by zaraz potem razem wstąpić do wojska:

 

Dziennikarka ukraińskich mediów publicznych Angelina Kariakina związała się z kijowskim policjantem Jurijem Zozulią:

Pobrać się można także w schronie w Odessie (tu podpisanie aktu małżeństwa):

 

Wieści o tym ślubie dotarły nawet do Indii. Ciekawe, że tradycyjną ślubną koronę zastąpiły państwu młodym wojskowe hełmy:

A tak się tam gra i śpiewa:

We Lwowie warunki były bliższe tych w czasie pokoju:

Reuters Ukrainian couple holds wedding despite war

 

Na koniec zostawiliśmy nie ślub, lecz szokujące dość zaręczyny. Ukraiński patrol zatrzymał do kontroli samochód osoby, kazał kierowcy i pasażerom wyjść i położyć ręce na karoserii i ich przeszukać. Jakież było zdumienie jednej z pasażerek, gdy chwilę potem jeden z żołnierzy uklęknął przed nią z pierścionkiem i poprosił o rękę. 

ATAK ROSJI NA UKRAINĘ [relacjonujemy na bieżąco]

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| UKRAINA

Reklama

Reklama

Reklama