69-letnia mieszkanka powiatu piaseczyńskiego padał ofiarą oszusta, który podając się za pracownika platformy wiertniczej wyłudził od kobiety ponad 20 tys. zł.
Do komendy w Piasecznie zgłosiła się kobieta, która przez około trzy miesiące utrzymywała internetowy kontakt z mężczyzną poznanym za pośrednictwem komunikatora.
"Osoba ta przedstawiała się jako aktywny zawodowo, przebywający za granicą mężczyzna. Relacja była intensywna - codzienne wiadomości, zdjęcia, zapewnienia o uczuciach i planach przyjazdu do Polski. Kontakt wydawał się wiarygodny i nic nie wzbudzało podejrzeń pokrzywdzonej" - przekazała oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Piasecznie podkom. Magdalena Gąsowska.
Mężczyzna zdobył zaufanie 69-latki swoimi deklaracjami uczuć i planami wspólnej przyszłości. Po pewnym czasie zaczął ją prosić o pomoc finansową, argumentując prośby rzekomo trudną sytuacją życiową. Kobieta, wierząc w szczerość rozmówcy, przekazała mu pieniądze. Jednak gdy żądania zaczęły dotyczyć znacznie wyższych kwot, nabrała podejrzeń i zdecydowała się zgłosić sprawę policji.
Oszuści wykorzystują różne mechanizmy. Oszukują na "lekarza, żołnierza, pracownika banku czy też celebrytę". Inna mieszkanka Piaseczna w 2021 roku na "leczenie" amerykańskiego aktora Clinta Eastwooda przelała ponad 600 tysięcy złotych. W tym samym roku łącznie milion złotych miały stracić aktorki, które padły ofiarą oszustów. Wmówiono im, że biorą udział w policyjnej zasadzce wymierzonej w przestępczość bankową.