"Sowy" mogą potrzebować wcześniejszej emerytury

Osoby z późnym chronotypem mają o 1,7 proc. wyższe ryzyko dot. potrzeby przejścia na wcześniejszą emeryturę, niż osoby z chronotypem porannym. Znaczenie mogą mieć zaburzenia biologicznego zegara oraz gorsze nawyki związane ze zdrowiem.

Jak przypomnieli naukowcy z Uniwersytetu w Oulu (Finlandia), chronotyp to naturalny dla organizmu rytm snu i czuwania. Na podstawie pory występowania różnych funkcji organizmu oraz poziomu czujności ludzi można wyróżnić główne grupy - typy poranne, pośrednie oraz wieczorne. Badacze przywołują też wcześniejsze prace, które pokazywały już, że osoby o chronotypie wieczornym mają statystycznie gorszy stan zdrowia i doświadczają większych trudności w życiu zawodowym, niż osoby o chronotypie porannym. Teraz sprawdzili, czy osoby zaklasyfikowane w wieku około 45 lat do chronotypu wieczornego, częściej niż ludzie o chronotypie porannym przechodziły na rentę z tytułu niezdolności do pracy w ciągu kolejnych 12 lat.

W tym celu przeanalizowali dane z trwającego badania populacyjnego, rozpoczętego w 1966 roku, obejmującego 96 proc. wszystkich osób urodzonych w dwóch północnych prowincjach Finlandii. Naukowcy zaklasyfikowali 253 mężczyzn i 381 kobiet jako osoby o chronotypie wieczornym oraz 1182 mężczyzn 1355 kobiet jako osoby o chronotypie porannym. Pozostałych uczestników zaliczono do typu pośredniego. Następnie połączono te informacje z danymi z fińskich rejestrów krajowych, zawierających dane dotyczące pracy i świadczeń emerytalno-rentowych. Stwierdzono wyraźne korelacje. Zaklasyfikowanie w wieku 46 lat do chronotypu wieczornego wiązało się - zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet - z 1,7-krotnie większym prawdopodobieństwem otrzymania renty z tytułu niezdolności do pracy w ciągu kolejnych 12 lat, w porównaniu z osobami o chronotypie porannym. Zależność ta utrzymywała się po uwzględnieniu czynników społeczno-ekonomicznych, takich jak poziom wykształcenia czy rodzaj wykonywanej pracy.

Naukowcy podkreślają, że w Finlandii renta z tytułu niezdolności do pracy jest przyznawana dopiero po okresie poważnego i długotrwałego pogorszenia stanu zdrowia. Wskazuje to, że gorszy stan zdrowia osób o chronotypie wieczornym w porównaniu z osobami o chronotypie porannym jest głównym czynnikiem odpowiedzialnym za częstsze przyznawanie rent w tej grupie. Według badaczy w zauważonych korelacjach pośredniczyć mogą - podejmowane przez osoby z wieczornym chronotypem - gorsze decyzje związane ze zdrowiem oraz deregulacja zegara biologicznego. Dodają oni przy tym, że chronotyp jest wrodzoną cechą biologiczną o silnym podłożu genetycznym i według badań pozostaje stały w ciągu życia.

Opisane teraz badanie miało charakter obserwacyjny, dlatego nie można na jego podstawie wyciągać jednoznacznych wniosków dotyczących związku przyczynowo-skutkowego - zastrzegają autorzy analiz. Jego siła polegała jednak na tym, że objęło ono dużą grupę osób reprezentujących wszystkie sektory gospodarki i różne zawody, a uczestników obserwowano przez długi czas. "Osoby o chronotypie wieczornym stanowią znaczącą część populacji, a ich stan zdrowia i zdolność do kontynuowania pracy aż do osiągnięcia wieku emerytalnego stanowią wyzwanie dla stabilności gospodarek" - twierdzą autorzy publikacji, która ukazała się w piśmie "Occupational and Environmental Medicineť.

Marek Matacz

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg