Bez granic

ks. Rafał Skitek

Gość Katowicki 28/2018 |

publikacja 12.07.2018 00:00

Ta historia pokazuje, że marzenia się spełniają, że wielka miłość istnieje. I że trzeba wierzyć do końca. A wszystko zaczęło się podczas Światowych Dni Młodzieży przed dwoma laty.

Martyna i Emanuele w dniu ślubu. ks. Rafał Skitek /Foto Gość Martyna i Emanuele w dniu ślubu.

Z początku w domu Martyny mieli być zakwaterowani Włosi: Davide, Simone i Emanuele. Ten trzeci trafił jednak do domu sąsiadów.

Nocne czuwanie spędzili razem: rozmawiali, śpiewali i modlili się. - Kiedy obok naszego sektora przejechał papież Franciszek, pomyślałem: „To chyba kolejny znak. Sam Ojciec Święty chce nas zobaczyć razem i nam pobłogosławić - mówi z uśmiechem Emanuele.

Mamma mia, ragazzi!

Teraz jem to

Zabierz mnie stąd

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.