Polityka na rzecz rodziny to nie łaska
rolands.lakis / CC 2.0

Polityka na rzecz rodziny to nie łaska

Brak komentarzy: 0
KAI

publikacja 22.11.2010 23:40

Problemy będą narastać, jeśli nie zrozumiemy wagi zagrożeń stojących przed polską rodziną i nie podejmiemy zdecydowanej walki o jej trwałość.

Europa wprowadza oszczędności w wydatkach społecznych, czy stać nas na politykę rodzinną?

- Stać jeśli uznamy ją rzeczywiście, a nie deklaratywnie za priorytet. To nie jest sprawa prywatna czy będzie się rodzić mało dzieci, a duży ich procent będzie żyć w biedzie. To ogranicza nasz rozwój i doprowadzi z kolei do kryzysu w zakresie świadczeń emerytalnych.

Trudno mówić o tym, że nie stać nas na zwiększenie wydatków np.: na dzieci gdy buduje się w Polsce najnowocześniejsze i niezwykle drogie stadiony na Euro 2012 z których wykorzystaniem po zawodach będzie problem. To z oszczędności na przykład na zasiłkach rodzinnych buduje się te inwestycje, bo w ostatnich latach ok. 400 tys. dzieci rocznie wyklucza się z systemu świadczeń rodzinnych na które składają się zasiłki rodzinne i dodatki do nich (np. na dojazd do szkoły z wioski). Na tym systemie oszczędza się od kilku lat w sytuacji, gdy duża grupa polskich dzieci, żyje na granicy ubóstwa. Tak więc jest to sprawa priorytetów.

Jak Polska wygląda w tym zakresie na tle Europy?

- Przeciętny dochód rodziny w Polsce jest jednym z najniższych wśród krajów OECD i w Unii Europejskiej (jesteśmy m.in. za Węgrami, Czechami, Portugalią, Grecją). Skumulowane wydatki na dzieci są u nas o połowę mniejsze niż w Portugalii, a zasięg ubóstwa polskich dzieci jest najwyższy w Unii Europejskiej. Także wydatki na politykę rodzinną są u nas najniższe w porównaniu z innymi krajami UE.

Jestem przekonany, że problemy będą narastać, jeśli nie zrozumiemy wagi zagrożeń stojących przed polską rodziną i nie podejmiemy zdecydowanej walki o jej trwałość, zachowanie autonomii i należyty status ekonomiczno - kulturowy. Rodziny muszą same się bronić i organizować w stowarzyszenia wspierające ich funkcje i broniące swoich praw. Jednocześnie polityka rodzinna państwa i samorządu nie może być łaską, ale zasadniczym ich obowiązkiem.

Za najpilniejsze obecnie uważam: opracowanie, rzetelne przedyskutowanie z rodzinami i organizacjami rodzinnymi oraz przyjęcie państwowego programu polityki rodzinnej, przeciwdziałania ubóstwu rodzin, uratowanie świadczeń rodzinnych oraz powołanie Rzecznika Praw Rodziny i Rodziców wzorowanego na urzędzie Rzeczniku Praw Obywatelskich.

Pierwsza strona Poprzednia strona strona 2 z 2 Następna strona Ostatnia strona
oceń ten artykuł Zagłosowało 5 osób.
Średnia ocena to 5,0.

Reklama

Reklama

Autopromocja