To moja kariera

Nie byłoby nas, gdyby nie one. Mimo tylu obowiązków zawsze mają czas dla swoich dzieci. Bycie mamą to codzienna, fascynująca przygoda.

Matka. To słowo dla każdego z nas oznacza tę osobę, dzięki której jesteśmy na tym świecie. Tę, dzięki której żyjemy. Każdy trochę inaczej pojmuje znaczenie słowa „Matka”, ale jednak zawsze jest to osoba, która troszczy się o nas od dziecka, czasami może zbyt przesadnie, ale nawet jeśli, to wszystko w imię miłości. W Dzień Matki zawsze ciepło myślimy o tych, które dały nam życie.

Czas spędzony w domu

W poszukiwaniu wzoru matki nie sposób nie pomyśleć o Maryi. To właśnie Ona najczęściej jest przywoływana. Zresztą nic w tym dziwnego – jest w końcu Matką Jezusa i jedyną osobą bez grzechu. Właśnie dlatego to do Niej często udają się matki, które nie radzą sobie ze swoimi dziećmi, problemami w domu, w pracy. Na Warmii i Mazurach na szczęście mamy wiele miejsc związanych z Maryją – wystarczy wymienić choćby Świętą Lipkę czy Gietrzwałd, gdzie Maryja w swoich objawieniach mówiła do dzieci po warmińsku, niejako zaznaczając wyjątkowość naszego regionu. Tam też można szukać ukojenia, spokoju i cierpliwości, które przy wychowywaniu dzieci są bardzo potrzebne. Macierzyństwo bowiem wcale nie jest takie proste, jak się może wydawać – to masa obowiązków, wielka odpowiedzialność, zmęczenie, ale przede wszystkim ogromna radość i niesamowite szczęście, jakie bez dzieci zazwyczaj jest zupełnie nieosiągalne. W czasach, kiedy kobiety często są straszone trudami, jakie wiążą się z macierzyństwem, bólem porodu, rezygnacją z kariery, właściwie z samej siebie, trzeba mówić i pisać o tym, że bycie mamą to przede wszystkim codzienny szczery śmiech dzieci, to niesamowite pokłady miłości, jakimi maluchy obdarzają swoje mamy, to duma i radość w oczach z osiągnięć, dzięki którym nie pamięta się, że małe łobuziaki co chwila coś broją. Bo jak śpiewa Natalia Niemen: „Jestem mamą, to moja kariera”.

Jak oni sobie radzą?

Wybór macierzyństwa wcale nie wiąże się z rezygnacją z własnego rozwoju, ze swoich pasji. Znakomitym tego przykładem jest Magdalena Marek, mama 3,5-letniego Jasia, 2-letniego Szymona i półrocznej Helenki. – Ja mam szczęście, gdyż obracam się w środowisku kobiet, które są szczęśliwe z tego powodu, że są mamami i łączą życie rodzinne z zawodowym. Może nie są to osoby nastawione na jakąś spektakularną karierę w swojej branży, zawsze na pierwszym miejscu stawiając rodzinę, jednak w zasadzie wszystkie moje koleżanki mają czas na realizację swoich pasji, zainteresowań. Są bardzo aktywne także poza domem, a przede wszystkim swoje pasje realizują także w życiu rodzinnym – opowiada Magda, która jest polonistką, prowadzi zajęcia teatralne w Pałacu Młodzieży w Olsztynie, do tego śpiewa w zespole Mocni w Wierze. Jak zaznacza, jej wykształcenie oraz praca pomagają w wychowaniu dzieci – razem ze swoimi maluchami również bawi się w teatr, śpiewają, czytają – po prostu przekłada swoje zainteresowania na to, co razem z rodziną robią na co dzień w domu.

Dzieci bardzo chętnie chwytają to, co im podsuwają rodzice. Dzieci muzyków z Mocnych w Wierze występują razem z rodzicami, a na debiutanckiej płycie znalazł się utwór „Święte Bobasy”, w którym pierwszoplanową rolę odgrywają właśnie dzieci. To znakomity przykład tego, że dzieci nie przeszkadzają w realizowaniu zainteresowań, a bardzo często same się nimi interesują i działają razem z rodzicami. W przypadku Magdy i Tomka Marków ten przykład sprawdza się znakomicie. Magda mówi, że dla nich zawsze było oczywiste, że będą mieli więcej niż jedno dziecko. – W miejscu pracy budzę zdziwienie, że mam już trójkę dzieci. Niewiele mam koleżanek w moim wieku czy starszych, które mają więcej niż jedno dziecko. To już nie są te czasy, kiedy duże rodziny były normą. Przede wszystkim też rodzinę, która miała troje dzieci, nie uważało się wcale za dużą. A teraz jak idziemy wszyscy na spacer, to czasem widzę takie pytanie w oczach przechodniów: „O rety! Jakie małe dzieci, jak oni sobie radzą?!” – śmieje się Magda. Radzą sobie bardzo dobrze, chociaż zaznacza, że czasami nie jest łatwo. – To tak jak w pracy – choćby nie wiem jaka była fascynująca, są takie dni, kiedy nas męczy i nuży. Na szczęście mamy wsparcie w najbliższych, dzięki temu jest dużo łatwiej – mówi Magdalena.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

TAGI| RODZINA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama

Reklama