Piccolo nie znaczy mały

Marzenia się spełniają. Dzięki środkom z Funduszy Europejskich. Joanna Kalisz odchowała trójkę dzieci i otworzyła własną pizzerię. Violetta Rutkowska po latach pracy w innej firmie założyła własną. Z jej usług korzystają klienci z całego kraju.

Reklama

Maria Swadźba z Orzesza-Jaśkowic już myślała, że przejdzie na emeryturę, bo po kilku latach otrzymywania renty trudno jej było znaleźć pracę. Na dodatek skończyła 55 lat. Na szczęście w ramach projektu unijnego „Własna Firma. Nowe horyzonty” dostała dofinansowanie 40 tys. zł na uruchomienie rodzinnego przedsięwzięcia – domowego przedszkola „Piccolo”. Joanna Kalisz, korzystając z podobnego wsparcia, uruchomiła pizzerię „Kuźnia” w centrum Bujakowa – 4-tysięcznej dzielnicy Mikołowa.

Przychodzi tu młodzież, która dotąd nie miała gdzie się spotykać, ale i starsi, by zjeść domowy obiad za 12 zł. – Cieszę się, że zajmuję się tym, co lubię. Przy okazji zrobiłam coś dla mojego Bujakowa – mówi. Alicji Badetko nie da się krótko przedstawić. Doktor nauk humanistycznych, dziennikarka, doradca zarządu ds. kontaktów z mediami w Fundacji Edukacji Społecznej Figure Culturales, wykładowca akademicki w tyskim Instytucie Dziennikarstwa Wyższej Szkoły Humanistyczno-Teologicznej z Podkowy Leśnej.

A jednak w tym roku postanowiła się dokształcić na szkoleniach finansowanych z Funduszy Europejskich w ramach Programu Kapitał Ludzki. – Fascynuje mnie rozszerzanie wiedzy już posiadanej – mówi. – Niejednokrotnie wiadomościami zdobytymi na szkoleniach uzupełniałam swoje zajęcia akademickie. Także w życiu codziennym wykorzystuję zasady np. skutecznego zarządzania czasem – dodaje. Zdradza, że chce stworzyć firmę doradczą.

Marka Jaśkowic

Maria Swadźba ma na razie w domu „punkt przedszkolny”, bo w pomieszczeniu trzeba założyć specjalną wentylację, żeby spełniało wymogi przedszkola domowego. Zainstaluje ją do września. W dalszych planach przewiduje otwarcie drugiego przedszkola w starym domu rodzinnym w dzielnicy Rybówka. Do najbliższego rodzice muszą dowozić dzieci 3 km, więc jest wielu zainteresowanych. A ona ma doświadczenie w adaptacji budynków. W swoim musiała dostosować łazienkę, sprzęty do poziomu maluchów.

Przeszła też szkolenia unijne z doradcami. Bardzo sobie chwali wyniesioną z nich umiejętność pisania biznesplanu. Codziennie ma pod opieką 15 dzieci od 2 i pół do 6 lat. Przyjeżdżają już od 7.30, a ostatnie wychodzą o 18.00. Na razie zajęcia są płatne. Na przykład dodatkowa godzina po pięciu godzinach zajęć edukacyjnych kosztuje 3 zł. Ale z czasem sytuacja będzie wyglądać jak w przedszkolach państwowych. Maria Swadźba jest szczęśliwa. – Kocham dzieci. Mam 58 lat i tyle zapału i pomysłów co młoda dziewczyna, bo widzę efekty pracy – mówi. W przedsięwzięcie zaangażowała się cała rodzina.

Oprócz męża córka, studentka pedagogiki specjalnej, która już prowadzi zajęcia z maluchami. Druga córka –studentka italianistyki, uczy podopiecznych włoskiego i wymyśliła nazwę przedszkola. Bo „piccolo” znaczy mały. Ale ich mały biznes jest w gruncie rzeczy dużym przedsięwzięciem w tej dzielnicy Orzesza. Sami mieszkańcy chwalą dobrą markę przedszkola i cieszą się ze „swojskiej” inicjatywy. Alicja Badetko obecnie uczestniczy w finansowanym z Funduszy Europejskich kilkumiesięcznym szkoleniu Naukowa Akademia Biznesu. – Zajmujemy się poznawaniem tajników zakładania, finansowania i prowadzenia firm – wyjaśnia.

– To niezbędne do założenia własnej inwestycji. Wcześniej korzystała z kursów dla organizatorów pracujących w mikro- i makroprzedsiębiorstwach. – Współprowadząc kółko dziennikarskie w  jednej ze szkół, aby pobudzić wyobraźnię dzieci, prosiłam, by wyobraziły sobie, że są kolejno: dzieckiem, naukowcem, Bogiem i co by zmieniły w świecie – opowiada. – Takich poszerzających wyobraźnię technik nauczyłam się na kursach. Atutem szkoleń jest to, że prowadzą je specjaliści – negocjatorzy, biznesmeni czy dziennikarze.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • wAOPgJIZWGICcmDgi
    08.09.2012 01:30
    UNU: dla mojego Boga i mojej wiary w Niego nie isetnije żadna alternatywa.ARK: Tak jak dla ślepego nie istnieją kolory.UNU: Zatem uważaj, abyś nie dostał od tych kolorf3w oczopląsu.Albo i czegoś bardziej rozbieżnego.N2: Ależ, panowie... Tak przy paniach? A fe...
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama