Parlament odrzucił weto ws. homoadopcji

Mające większość w portugalskim parlamencie partie lewicowe uchyliły w środę prezydenckie weto w sprawie ustawy przyznającej parom homoseksualnym pełne prawo do adopcji dzieci oraz prawo, szerzej chroniące życie nienarodzonych.

Reklama

Parlament może uchylić prezydenckie weto większością dwóch trzecich głosów.

Deputowani z rządzącej partii socjalistycznej (PS)i jej komunistycznej sojuszniczki (PCP) oraz radykalnego Bloku Lewicy (BE) głosowali w sprawie zachowania zmian w ustawie o aborcji. Natomiast zniesienie ograniczeń w adopcji poparła również część członków partii centroprawicowych.

Obie ustawy wejdą w życie w tym miesiącu.

Prezydent Portugalii Anibal Cavaco Silva weto ogłosił 25 stycznia, uzasadniając je tym, że równouprawnienie par gejowskich w dziedzinie adopcji oznacza radykalną zmianę, wymagającą szerszych konsultacji społecznych. Dodał też, iż parlament nie był w stanie udowodnić, że ustawa służy najlepszym interesom dzieci.

Cavaco Silva zablokował także wejście w życie likwidacji obowiązku doradztwa dla kobiet zamierzających poddać się aborcji. Prezydent stwierdził, że doradztwo takie funkcjonuje w innych państwach europejskich, a rezygnacja z niego oznaczałaby ograniczenie prawa do informacji.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Rafał Sudoł
    10.02.2016 23:25
    Nie rozumiem! Jak to mozliwe? W kraju trojga pastuszków z Fatimy, w kraju, gdzie Maryja rozlała tyle łask, gdzie na wyciągnięcie ręki jest miejsce - cud, w tym kraju dochodzi do uchwalenia tak haniebnego prawa? A gdzie Kosciół, czy bronił w odpowiedni sposób poprzedniego stanu rzeczy? Fatima - miejsce wyjątkowe, niestety okazuje się, że pod latarnią najciemniej.
  • Slavko
    11.02.2016 12:04
    Ja rozumiem. W Portugalii przed 1917 rządził rząd lewicowy złożony z czynnych masonów. Tu tkwi wytłumaczenie. Dlatego Maryja dała mocną odpowiedź w Fatimie.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama