Co dalej z prawem aborcyjnym?

Stanowisko Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia w sprawie dalszych działań na rzecz prawa do życia dla każdego poczętego dziecka i ochrony macierzyństwa:

Reklama

Wydarzenia ostatnich tygodni – „czarny protest” i związane z nim zawieszenie, przynajmniej na jakiś czas, parlamentarnych prac nad ustawą mającą zapewnić pełną prawną ochronę życia – są  dla obrońców życia dużym zaskoczeniem, ale też wyzwaniem. Znaczna część społeczeństwa, kobiet i mężczyzn, dała się przekonać demagogicznym i kłamliwym hasłom, że prawo chroniące życie wszystkich poczętych dzieci, zagraża zdrowiu i życiu kobiety. Co się stało, że część kobiet poczuła się zagrożona postulatami pełnej prawnej ochrony życia człowieka od momentu poczęcia? Przecież polskie doświadczenie pokazuje, że prawo chroniące życie dziecka poczętego, dobrze służy też jego matce, rodzinie i całemu społeczeństwu.

Obarczenie winą za niepowodzenie obywatelskiej inicjatywy „Stop aborcji” jedynie polityków rządzącej partii, byłoby niesprawiedliwe. Należy tu powiedzieć jasno, że wprowadzenie do projektu karalności kobiet (do 5 lat więzienia), i to wbrew woli większości obrońców życia i pomimo próśb kierowanych ze strony Episkopatu, prawicowych polityków i wielu innych środowisk zatroskanych o prawdziwe dobro dziecka poczętego i jego matki, doprowadziło do rozbicia i osłabienia ruchu pro-life w Polsce.

Zamieszanie wokół karalności kobiet przysłoniło nadrzędny cel projektu, a mianowicie lepszą ochronę życia poczętego i macierzyństwa. Zamiast tłumaczyć społeczeństwu, że ochrona życia dziecka nigdy nie stoi w sprzeczności do prawa do życia czy zdrowia kobiety matki, obrońcy życia toczyli jałowe spory na temat karalności. Fatalna w skutkach propozycja wprowadzenia kar dla kobiet poddających się aborcji, zrodziła poczucie zagrożenia, umiejętnie podsyconego przez środowiska lewicowe i feministyczne. Efektem jest bezprecedensowy ruch oporu przeciw zmianom obowiązującego prawa w kierunku pełnej ochrony życia poczętych dzieci.

Naszym zadaniem na najbliższy czas jest przekonanie Polaków, że obrońcy życia nie występują nigdy przeciw matce dziecka poczętego – przeciwnie, broniąc dziecko bronią matkę, upominając się o prawa dziecka, upominają się o prawa matki.

Z drugiej strony obrońcy życia nie mogą przestać upominać się o prawo do życia dla wszystkich poczętych dzieci. W Sejmie wciąż czeka na rozpatrzenie projekt Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia, gwarantujący pełną prawną ochronę dziecka poczętego, nieprzewidujący sankcji karnej dla kobiety poddającej się aborcji. Projekt ten wciąż można poprzeć swoim podpisem na stronie www.kochamykazdedziecko.pl do czego gorąco zachęcamy.

Wyrażamy głęboką nadzieję, że do tematu pełnej ochrony życia dziecka poczętego, a także wsparcia macierzyństwa, szczególnie tego trudnego, związanego z chorobą matki czy dziecka, Sejm tej kadencji wróci w najbliższym czasie. Poważnie traktujemy zapowiedzi Pani Premier, a także Przewodniczącego Klubu Parlamentarnego PiS, że prace w tym kierunku będą nie tylko kontynuowane, ale ulegną przyspieszeniu i będą potraktowane priorytetowo. Czas zrozumieć, że prawo chroniące życie wszystkich obywateli, dobrze służy wszystkim: dziecku poczętemu, jego matce, rodzinie i całemu społeczeństwu!

W imieniu Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia

dr Paweł Wosicki – prezes
dr inż. Antoni Zięba – wiceprezes
Anna Dyndul – sekretarz

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| ABORCJA

Zobacz

  • Gość
    20.10.2016 12:50
    Chyba Marta Kaczyńska komuś przemówiła do rozumu. Lepiej późno niż wcale.
  • Podpisany
    20.10.2016 13:29
    Wzruszające.... a ciągłe torpedowanie wyabortowanego przez PiS projektu było tylko taką zabawą PFROZ, prawda? Czy tylko zazdrością o kasę i palmę pierwszeństwa? Żeby stanęło na "naszym" i żeby związki z PiS nie uległy pogorszeniu, bo wicie rozumicie posłów mamy... A PiS widząc, że nic nie osiąga, a wzburzenie większym się staje, wzięło wodę i umyło ręce wobec tłumu... Tak więc panie Zięba - kończymy współpracę, wie pan na jakim polu.
  • Gość
    20.10.2016 14:32
    Tak, tak winę ponoszą Ci którzy chcieli wprowadzić możliwości karania za zbrodnie. To zobaczym co wspaniały PIS zrobi z waszą cudną petycją, ktora tego karania nie zawiera. Czy jak nią sie nie zajmują lub uwalą to pan Zięba wezmie winę na siebie i powie "tak to przez nas bo chcieliśmy zmienić obowiązujący kompromis". Przecież to jakaś kpina. Szkoda że pan Z. nie wspomina ze ten wspaniały projekt pomocowy dla kobiet jest opart o pomysły złożone przez staszne Ordo Iuris kilka miesiecy temu. To jest schizofrenia by nie powiedzieć bardziej dosadnie.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama