Mąż mówił, żebym wychodziła do ludzi

Pomagają tym, którzy cierpią po stracie osoby najbliższej sercu.

Reklama

Założyciele Fundacji „Jaskółki.pl”, działającej od 2015 roku, to adwokat Dariusz Adamczyk i jego żona Anna. Pani Anna jest prezesem, jej mąż – przewodniczącym rady fundacji. – Nasz zamysł był taki, żeby pomagać osobom, które straciły najbliższego członka rodziny. Stan po stracie jest bardzo trudny. Zmienia się dotychczasowy tryb życia, rodziny funkcjonują w wielkim obciążeniu psychicznym, nie radzą sobie ze sprawami codziennymi. Kolejna kwestia to sprawy związane z formalnościami, które w tym czasie trzeba załatwić – tłumaczy D. Adamczyk.

Realizowany w ubiegłym roku przez fundację projekt „Po stracie”, współfinansowany z kasy Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w ramach Rządowego Programu na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych 2014–2020, skierowany był do wdów i wdowców powyżej 60. roku życia. Uczestniczące w nim osoby zostały otoczone opieką psychologa, terapeuty, otrzymały pomoc prawną, wysłuchały prelekcji na temat zdrowia i przeszły kurs komputerowy. Były zajęcia rekreacyjne na basenie i w klubie fitness oraz wyjazdy turystyczne. Spotkania odbywały się w domu parafialnym przy kościele pw. NSJ na Glinicach i w Klubie Seniora przy ul. Sienkiewicza. Projekt się już zakończył, ale fundacja nadal skupia osoby potrzebujące wsparcia. Obecnie prowadzi działalność pozaprojektową, finansowaną z przeprowadzonych zbiórek publicznych.

Ewa Socha w lipcu ubiegłego roku obchodziła z mężem 40. rocznicę ślubu, a od ostatniego dnia sierpnia towarzyszyła mu przy szpitalnym łóżku. Chorował na serce, zmarł w połowie października. Pani Ewa płakała przez miesiąc. – Przypomniałam sobie, jak mąż mi mówił, żebym wychodziła do ludzi. Wtedy odszukałam ulotkę Fundacji „Jaskółki.pl”, którą znalazłam na parapecie szpitalnego okna. Zadzwoniłam tam. Rozmawiałam z Moniką Wakułą, wolontariuszką w fundacji, która zajmuje się sprawami administracyjnymi, i umówiłam się następnego dnia na spotkanie. Zostałam przyjęta bardzo ciepło. Pani Monika dodała mi odwagi, żeby przyjść i skorzystać z prowadzonych tu zajęć – wspomina pani Ewa. Zaznacza przy tym, że ma bardzo dobre dzieci i wnuki, i wszyscy ją zawsze mocno wspierali. Ale tu, na spotkaniach, są kobiety, które przeżyły tę samą tragedię i łączy je taki sam ból. Okazuje się też, że łatwiej mówić o swoich emocjach osobom obcym. Ci, którzy przeżywają stratę najbliższych, nie chcą obciążać rodziny swoim bólem. – A ten jest okropny. Coraz bardziej dociera do mnie świadomość, że mąż już nie wróci. Ja teraz nie wyobrażam sobie, żeby tych spotkań w fundacji nie było. Tu rozmawiamy z psychologiem, wszyscy nas wspierają, a dzięki zajęciom fitness, wyjazdom mamy trochę ruchu – mówi pani Ewa. Podkreśla też, że między uczestnikami nawiązują się przyjaźnie. Panie dzwonią do siebie, wspierają się.

Krystyna Szerlich jest wdową od 10 miesięcy. Z mężem przeżyła 46 lat. – Był cudownym człowiekiem. On był taki do tańca i do Różańca. Kiedy trzeba było się modlić, to on się modlił. Mój Rysiu był nadzwyczajnym szafarzem Eucharystii. Kiedy trzeba było tańczyć, to tańczył. 6 lat temu zachorował, jego stan się pogarszał. Trzeba było koło niego wszystko zrobić, ale był. Miałam cel, plan dnia – wspomina pani Krystyna. – Nie można powiedzieć, że przyjdziemy do fundacji i wszystko się w tej naszej głowie wymaże, ale zajęcia pomagają nam inaczej spojrzeć na świat i na drugiego człowieka. Bogu wielkie dzięki, że tacy młodzi ludzie, czuli i wrażliwi, którzy tworzą zarząd fundacji, pochylili się nad takimi osobami jak my – podkreśla.

Po śmierci męża pani Krystyna zaczęła posługiwać w hospicjum Caritas przy ul. Kościelnej w Radomiu. Jak mówi, w ten sposób spłaca dług Panu Bogu za to, że tyle osób jej pomagało, gdy mąż chorował. – Jesteśmy otwarci na osoby, które tej naszej pomocy potrzebują, i na te, które tę pomoc chcą ofiarować. Naszą działalność wspierają też wolontariusze radomskich szkół z PG nr 13, PSP nr 29, Zespołu Szkół Budowlanych i LO im. T. Chałubińskiego – wylicza D. Adamczyk. Informacje na temat fundacji oraz harmonogram zajęć na: fundacja-jaskolki.pl.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama