Wpuszczone w bajkowy kanał

Od rana do nocy stacje „dla dzieci” zapewniają maluchom zabawę non stop. Oby ta zabawa była naprawdę bezpieczna.

Jakość, nie ilość

Pułapką kanałów dla dzieci jest ich ciągła dostępność. Skutkuje to często tym, że dziecko automatycznie sięga po pilota, bo „się nudzi”, czy podczas czasu wolnego. Rodzice nie oponują, bo to „tylko na chwilę”. Takich „chwil” od rana do nocy zbiera się sporo, a w efekcie w wielu rodzinach telewizor jest tłem domowych spraw, rozmów i relacji. – Namawiam, by wprowadzić kilka żelaznych zasad: trzeba kontrolować czas, który dziecko poświęca na oglądanie telewizji, a także dokładnie selekcjonować to, co dziecko ogląda. Po prostu warto planować oglądanie. Poza tym telewizor nigdy nie powinien być włączony w czasie odrabiania lekcji. I nie powinno się oglądać telewizji podczas posiłków – tłumaczy Bogna Białecka. – Aż dwie trzecie rodzin je przy włączonym telewizorze. Wtedy obiad, zamiast stworzyć okazję do rozmowy i budowania relacji między rodzicami a dziećmi, staje się czasem milczącego wpatrywania się w obrazy.

Białecka zachęca też, by wyłączyć telewizor nie przed samym położeniem się dziecka spać, ale dużo wcześniej. – Dobranocki wcale nie wyciszają, jak się może czasem wydawać. Często po odejściu od telewizora dzieci czują się bardziej zmęczone, trudniej im skoncentrować uwagę, są wyczerpane. Mimo że w trakcie oglądania bajki dziecko przysypia, za chwilę się rozbudza i może mieć problem ze snem. Lepiej zatem po prostu przed snem dziecku poczytać.

Marek Horodniczy, tata piątki dzieci, prowadzący program „Pegaz”, mówi, że jego dzieci coraz częściej sięgają już nie po kanały telewizyjne z bajkami, a po prostu konkretne filmy dostępne np. w internecie. Jedynie dzieci najmłodsze chętnie oglądają spokojne, często polskie, stare produkcje.

– Staramy się jednak nie włączać tych kanałów, bo robi się w domu huk i harmider. Natomiast do snu chłopaki wolą słuchać płyt audio, dołączanych np. do „Anioła Stróża”. Fajne wartości przekazują.

Bajeczne efekty

Jednak ograniczanie czasu i selekcja nie wystarczą, by dziecko w krainie telewizyjnych bajek mogło poczuć się bezpiecznie. – Warto oglądać wspólnie programy, pozwoli to na zrozumienie dziecięcego świata. Można też wykorzystywać programy telewizyjne, by zachęcić dzieci do myślenia – podpowiada Białecka. – Przydają się dyskusje i zadawanie pytań na temat obejrzanych treści, np.: „Jak myślisz, co by się stało, gdybyś ty zrobił tak jak ta postać?”. Co potem? Po bajce rozmowa. Rodzice powinni wiedzieć, co dzieci czują po zakończeniu oglądania, czy są znudzone, szczęśliwe, przestraszone, zirytowane, podekscytowane czy zmartwione. To pokazuje, jaki tak naprawdę wpływ na potomka ma konkretny przekaz.

Bywa, że rodzice w ogóle blokują możliwość oglądania jakiejkolwiek telewizji. Po prostu telewizor znika z domu. Czy to dobry pomysł? Justyna Karnowska, obecnie szefowa telewizji TVP ABC, a prywatnie mama czterech synów, mówi że z mediów należy korzystać umiejętnie. I tego samego uczyć dzieci. – Jeśli nie nauczymy Jasia odpowiedzialnego oglądania bajek, w późniejszym wieku Jan może zachłysnąć się treściami, na które już nie będziemy mieć wpływu. W naszej telewizji namawiamy i będziemy namawiać rodziców, by właśnie takiej postawy uczyli dzieci. Dlatego przygotowujemy duży program poradnikowy dla rodziców, poruszający również tematy zagrożeń cywilizacyjnych. Karnowska dodaje, że stacja TVP ABC, jako jedyna z dostępnych w Polsce stacja niekomercyjna, ma zadania misyjne. – Chcemy, by przekaz był bezpieczny, jakościowo dobry, a jednocześnie nowoczesny i nastawiony na współczesnego małego widza. Od września na przykład ruszamy z nowym projektem: krótką formą teatru telewizji dla dzieci. To będą klasyczne bajki opowiedziane w formie aktorskiej.

Reklamy i dzieci

Plagą kanałów „dla dzieci” są bloki reklamowe. Nie ma raczej możliwości, by zniknęły ze stacji komercyjnych, nastawionych na zysk. A telewizja publiczna, czyli TVP ABC? Rada Programowa TVP SA w marcu br. zaapelowała do Zarządu Telewizji Polskiej SA o całkowite zaniechanie emisji reklam w tym kanale. Co na to zarząd? Od rzecznika TVP otrzymaliśmy następującą odpowiedź: „Telewizja Polska nie planuje w najbliższym czasie zaprzestania emisji reklam w TVP ABC. (...) Ograniczenie reklam spowodowałoby pogorszenie oferty programowej, a zaniechanie emisji reklam postawiłoby pod znakiem zapytania dalsze istnienie stacji. (...) Bardziej znaczące zmiany mogą ewentualnie nastąpić po zmianie systemu finansowania TVP w wyniku nowej ustawy”.

Czy nowa ustawa medialna umożliwi prowadzenie dziecięcej stacji bez reklam? Przypuszczalnie wielu rodzicom taki pomysł przypadłby do gustu.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama

Reklama