Brawo, Wasza Książęca Mość!

Książę Alois, następca tronu Liechtensteinu, ogłosił swój sprzeciw wobec planów legalizacji aborcji. Dał w ten sposób do zrozumienia, że jego ojciec, który jest urzędującą głową państwa, może nie podpisać takiej ustawy.

Obecnie kwestia zniesienia kary za aborcję jest przedmiotem powszechnego referendum. Gdyby jego wynik był nieprzychylny prawnej ochronie życia, książę Liechtensteinu może odmówić jej podpisania, bez czego projekt prawa nie może wejść w życie.

Wcześniej swój sprzeciw wobec planów legalizacji aborcji wyraził parlament księstwa. W głosowaniu tylko 7 z 25 jego członków optowało za tym rozwiązaniem. Nadal więc obowiązuje prawo, wedle którego aborcja wykonana na terenie Liechtensteinu, albo przez jego obywateli za granicą, podlega karze do roku więzienia.

W sprzeciwie księcia wobec proaborcyjnych planów szczególne znaczenie ma kwestia dzieci niepełnosprawnych, które w myśl projektu mogłyby być zabijane aż do chwili narodzin.

A oto książę Alois III w jednym z archiwalnych wywiadów:

VolksblattTV Erbprinz Alois von und zu Liechtenstein im Interview

«« | « | 1 | » | »»
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.