Komórka - nowy bożek nastolatków

Niemiecka młodzież byłaby raczej skłonna zrezygnować z seksu, telewizji i alkoholu niż z telefonu komórkowego. Szczególnie dziewczęta nie wyobrażają sobie życia nawet przez tydzień bez komórki - wynika z opublikowanego w środę sondażu Instytutu Forsa.

Blisko dwie trzecie ankietowanych nastolatków zrezygnowałoby raczej z oglądania telewizji przez tydzień niż z rozmawiania w tym czasie przez telefon komórkowy. 60 procent młodych ludzi uznało, że komórka jest dla nich ważniejsza od seksu. Wśród kobiet odsetek zwolenniczek tego poglądu był nawet wyższy i wyniósł 70 procent.

Tylko 39 procent procent dziewcząt może sobie wyobrazić spędzenie całego tygodnia bez telefonu komórkowego. Wśród mężczyzn odsetek osób uważających, że można przez cały tydzień przeżyć bez komórki, wyniósł ponad 50 procent.

Zdecydowana większość młodych ludzi (88 procent) przywiązuje większą wagę do korzystania z komórki niż do alkoholu.

Jak wynika z sondażu, telefony komórkowe i smartfony służą nastolatkom przede wszystkim do stałego kontaktowania się z rówieśnikami. Każdy nastolatek nawiązuje codziennie kontakt z co najmniej trzema osobami, co trzeci kontaktuje się z sześcioma znajomymi.

Instytut Badania Opinii Publicznej FORSA przepytał na zlecenie firmy telekomunikacyjnej Congstar z Kolonii pod koniec marca 600 właścicieli telefonów komórkowych w wieku od 14 do 19 lat. O wynikach sondażu poinformowała agencja dpa.

«« | « | 1 | » | »»
  • margeritta
    26.04.2012 08:59
    Tytuł troszkę prowokacyjny, a może raczej tendencyjny ,choćby dlatego, że wpis traktuje tylko o młodzieży, no chyba, że jest po prostu wyrwany z kontekstu. Bo kogo dziwi, że komórka, tudzież inne gadżety są nieodłącznym elementem codzienności nastolatków. Zresztą ,co z tego, a dorośli? Zapytać kogokolwiek, czy spędziłby tydzień bez komórki, notebooka, tableta, dostępu do internetu etc! Sama jestem ciekawa wyników :)))))
  • Beszad
    26.04.2012 10:01
    Dziwi mnie zestawienie wartości komórki z seksem czy telewizją. Takie porównanie bynajmniej nie powinno budzić niepokoju odnośnie życia nastolatków. Niepokojące byłoby natomiast zestawienie czasu poświęcanego technicznym gadżetom z czasem poświęcanym rodzinie.
  • nika
    06.05.2012 09:23
    Zgadzam się, że porównywanie komórki do seksu czy telewizji nie odzwierciedla w żaden sposób ani zaangażowania nastolatków w jedno, ani w drugie.
    Mnie się raczej kojarzą dwie rzeczy: zaprzyjaźnione nastolatki odebrały "dni bez komórki" (tajemnice bolesne) jako najtrudniejszy element rekolekcji oazowych....
    I druga - przypatrzmy się sobie (=dorosłym) w kościele - ile razy "toto" odzywa się na Mszy św. Czasem nawet w sutannie księdza pod ornatem (byłam świadkiem). Widziałam też osobę wychodzącą z kościoła podczas Mszy św, aby odebrać telefon. Czyli - nie potrafimy świadomie odłożyć komórki przez wyjściem do kościoła, albo chociaż wyłączyć przed wejściem. A jeszcze nie tak dawno po prostu ich nie było...
  • bodko
    07.05.2012 10:01
    "dziewczęta nie wyobrażają sobie życia nawet przez tydzień bez komórki" - hahaha, u mnie ciężko jest wyegzekwować zakaz używania komórki na 45 minutowej lekcji...
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja