W czołówce

A gdyby tak władze miasta, któremu patronuje bł. Jan Paweł II, jako pierwsze w Polsce opracowały program zmierzający do utworzenia poradni naprotechnologicznej? Oto kierunek, w którym warto iść, i szansa na wpisanie się papieskiego miasta w dzieło budowania cywilizacji życia, a nie wspierania cywilizacji śmierci.

Reklama

Ciekawe, że w walce o dzieci dla par niepłodnych lewica nie uwzględnia naprotechnologii; czyżby tylko dlatego, że tej metodzie błogosławi Kościół? Chyba tak, skoro naprotechnologia jest bardziej skuteczna od in vitro, ale przede wszystkim szanuje godność człowieka – a to może się nie podobać.

Kadry dla małżonków

Siostry boromeuszki i Fundacja Evangelium vitae z Wrocławia realizują ambitny projekt kształcenia kadr dla naprotechnologii i budowy gabinetu ginekologicznego służącego mieszkańcom całego regionu w leczeniu niepłodności. Projektowi patronują m.in. nuncjusz apostolski w Polsce i metropolita wrocławski. – Choć szkolenie jeszcze się nie zakończyło, nasi instruktorzy i lekarze już mogą dzielić się swoją wiedzą z potrzebującymi, skracając czas oczekiwania na upragnione potomstwo – zapewniają pracownicy fundacji.

– Kolejny, bardzo intensywny etap szkolenia w języku angielskim przewidziany jest na luty 2013 r. Wtedy też – mamy nadzieję – przy okazji pobytu w Polsce, odwiedzi nasz ośrodek we Wrocławiu prof. Hilgers, twórca naprotechnologii – wspominają boromeuszki i zaznaczają, że kosztowne szkolenia i budowa centrum Ośrodka Odpowiedzialnego Rodzicielstwa to tylko jeden z elementów wsparcia dla par małżeńskich mających problem z poczęciem dziecka.

Bolesna ignorancja

Boromeuszki z Wrocławia stają się w regionie pionierkami prawdziwej medycyny chroniącej i wspierającej życie w fazie najbardziej delikatnej i bezbronnej. Są jednak w swych działaniach pozostawione własnej inwencji, dlatego założyły fundację i liczą na każdy grosz, jaki mogą otrzymać w ramach jednego procenta odpisu od podatku. Ich praca to nie tylko naprotechnologia, ale okno życia, rehabilitacja seniorów, warsztaty dla ubogiej młodzieży czy Bank Niemowlaka (instytucja wspierające matki i dzieci w zaopatrzeniu w ubranka, środki pielęgnacyjne, wózki itp.). We wrocławskim Specjalistycznym Ośrodku Odpowiedzialnego Rodzicielstwa prowadzonym przez fundację boromeuszek już dyżurują specjaliści (informacje o godzinach przyjęć na www.boromeuszki.wroclaw.pl): instruktorzy uczestniczący w leczeniu niepłodności, psychoterapeuci, doradcy życia rodzinnego i zawodowego, nauczyciele naturalnego planowania rodziny, psycholodzy, pedagodzy czy neurologopeda. Coraz bliżej do chwili, gdy do zespołu profesjonalistów dołączą lekarze naprotechnolodzy.

Może się udać

Naprotechnologia to niezwykle skuteczna, nowoczesna, ekologiczna i moralnie dobra metoda leczenia niepłodności (a nie tylko poczęcia dziecka – jak to ma miejsce w in vitro). I chociaż prezydent miasta Świdnicy zapewnia, że sprawa finansowania in vitro nie leży w polu zainteresowań samorządu, to jednak precedens Częstochowy będzie coraz bardziej stawiał władze pod pręgieżem nacisków mieszkańców. Udało się lewicy tu i ówdzie, czemu nie miałoby się udać w Świdnicy? Warto zatem rozpatrzeć zasadność inicjatywy będącej alternatywą dla in vitro. W Świdnicy już teraz są ludzie (ginekolog i doradcy życia rodzinnego) gotowi podjąć się szkolenia z zakresu naprotechnologii. Powstrzymują ich wysokie koszty edukacji.

A gdyby tak władze miasta, któremu patronuje bł. Jan Paweł II, jako pierwsze w Polsce opracowały program zmierzający do utworzenia poradni naprotechnologicznej? Oto kierunek, w którym warto iść, i szansa na wpisanie się papieskiego miasta w dzieło budowania cywilizacji życia, a nie wspierania cywilizacji śmierci.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama