Rzecz o grubych świniach

Jeśli świat młodych ludzi kręci się wokół zagadnień, kto jest „zbyt gruby”, to cieszę się, że ja już wyrosłam (i to dosłownie) z intelektualnego rozmiaru 36.

Reklama

Grube świnie, rzecz jasna, to my, kobiety, które mają rozmiar większy niż przepisowe 36. No, maksymalnie 38 – ale wtedy trzeba mieć wysokość żyrafy.

Grube świnie nie wyglądają jak anorektyczki z wybiegu dla wieszakowych modelek. Nie mają też zapadniętych policzków oraz nóg jak patyki. Z przodu i z tyłu, o zgrozo, widać im coś więcej niż żebra. Grube świnie nie żywią się wyłącznie liśćmi sałaty, a czasem wręcz zjadają (o zgrozo!) lody lub pizzę.

Kiedyś grube świnie miały prawo do chodzenia po ulicach. Dziś jakby gorzej czują się na spacerze, w szkole czy pracy. Bo przecież gabaryty plus 38 obniżają ich wartość w oczach społeczeństwa. A nawet gdyby we własnych oczach rozmiar 42 był zwykłym, babskim rozmiarem – to przecież wokół znajdą się „życzliwi”, którzy do pionu doprowadzą.

Oto rozmowa między dwoma studentami na przystanku autobusowym.

– Ty, widziałeś, ale ta ruda Baśka od nas z grupy się rozpasła. No zupełnie gruba świnia – obwieścił student pierwszy.

– Taaa. W ogóle te dziewczyny teraz to jakieś takie… opasłe. Jak żrą jak świnie, to i wyglądają jak świnie! – podsumował z finezją student drugi. Ale jak to w życiu komicznym bywa, po chwilach kilku podchodzi do studentów rude dziewczę. Fajnie ubrane, ładne, zadbane. Z pewnością jednak nie w rozmiarze 36. Prędzej coś koło (opasłej) czterdziestki! Młodzi panowie zmieniają ton, zaczynają gadać o pogodzie. Podjeżdża autobus. „Rozpasiona” ruda Baśka odjeżdża w siną dal. Zapewne, by „nażreć się” i jeszcze utyć.

Jeśli świat młodych ludzi kręci się wokół zagadnień, kto jest „zbyt gruby”, to cieszę się, że ja już wyrosłam (i to dosłownie) z intelektualnego rozmiaru 36. Co się stało z młodymi ludźmi, w których to już nie tylko kobiety mają kompletnego bzika na punkcie wychudzonego ciała? Bo starszyzna mi przyzna: kiedyś odchudzały się kobiety. Dziś najwyraźniej to chłopcy (bo nie mężczyźni) kreują modę na szkieletory.

Jasne jest, że trzeba o siebie dbać. Jasne, że otyłość i nadwaga to nie są nasi sprzymierzeńcy, ani w zdrowiu, ani w urodzie. Jednak gdzieś zagubił się społeczny zdrowy rozsądek w kwestii wyglądu. I coraz więcej osób – patrząc zarówno na siebie, jak i na innych – zakłada „pogrubiające” okulary. Ciekawe, czy przyszłe pokolenia okulary zdejmą. Oby szybko. Bo jeszcze nam znikną, i to dosłownie. Jak to się mówi – z kości na ości, a potem na proch.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • otyła
    26.04.2013 19:15
    Świnią jest ten, kto tak myśli o kobietach. To po pierwsze!
    Po drugie, nie każda kobieta o ciut większych krągłościach tu i ówdzie posiada lustro w domu. Nie mam nic do wagi ani wyglądu, ale na litość Boską ubierajcie się troszkę z wyczuciem i smakiem! To co pasuje szczupłym młodym dziewczynom, nie pasuje kobiecie ....letniej. Nie ładnie a wręcz okropnie wyglądają brzuchy wylewające się spod obcisłych bluzek i te wałki wyglądające z obcisłych spodni o kilka numerów za małych!!!! Kochanego ciała nigdy dosyć, ale epatowanie otyłością to już przesada!!!! Nie każdej pasuje kusa kiecka, czy o dwa numery mniejsza bluzka!!!! Sorki!
  • Maluczki
    28.04.2013 10:41
    Przepraszam. Co to jest ten rozmiar 36?
    Zupełnie nie wiem o co chodzi?
  • Ania
    04.05.2013 15:50
    Artykuł na bardzo niskim poziomie. Autorka ma widocznie jakiś problem ze swoją wagą, skoro aż z takim natężeniem widzi, że wszyscy wokół postrzegają ją jako grubą świnię. Spokojnie, czasem warto zmienić środowisko, zapewniam, że jest mnóstwo ludzi, którzy rozumieją prawdziwe piękno kobiety.
    Ps. ja mam rozmiar 34, jestem już tym prochem, czy jeszcze nie?
  • 36
    08.05.2013 21:32
    szkieletory? intelektualne 36?
    Pani Agato, często czytam Pani artykuły, zazwyczaj mi się podobają. Ale pisać coś takiego? Co miała Pani an celu? Skoro grube świnie się obrażają i jest im przykro to myślę, że każda 36 też poczuje się nieswojo...
    nie można leczyć swoich kompleksów obrażając innych.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama