Nadać smak

Dobrze ususzony i odpowiednio przechowywany długo zachowuje swój specyficzny aromat. W kuchni francuskiej tymianek uważany jest za jedną z najznakomitszych przypraw.

Reklama

Dziś żaden kucharz nie wyobraża sobie przyrządzenia mięsa bez wykorzystania tej przyprawy. W Polsce zagłębie popularnego zioła znajduje się na Lubelszczyźnie, a konkretnie na obszarze gminy Fajsławice.

44 ha

Rozwój upraw tymianku, ale także wielu innych ziół, nastąpił tu po II wojnie światowej i począwszy od przełomu lat 40. i 50., systematycznie wzrastał. Apogeum miało miejsce w latach 80. XX wieku. Zbigniew Borkowski i Adam Polski w książce zatytułowanej „Trasa turystyczno-edukacyjna. Dolina Marianki w Fajsławicach” opisują gminę Fajsławice jako prawdziwe centrum zielarstwa polskiego. Początkowe plantacje, m.in. tymianku właściwego, majeranku, kozłka lekarskiego czy szałwii lekarskiej, były zazwyczaj kilkuarowe, a łączna powierzchnia upraw ziół w gminie nie przekraczała kilku hektarów. Jednak z czasem uprawa zaczęła stawać się coraz bardziej popularna i w ciągu 20 lat powierzchnia uprawna wzrosła do około 180 hektarów. Tymianek był wówczas najchętniej hodowaną rośliną, a jego uprawa zajmowała około 44 ha („Wiadomości Zielarskie”). Pod koniec lat 80. ubiegłego stulecia w gminie liczącej 1528 gospodarstw około 800 uprawiało zioła.

W zgodzie z naturą

Dziś oprócz tymianku na fajsławickich polach najczęściej można spotkać melisę oraz znaną wszystkim szałwię lekarską, ale też dziurawiec, kminek, bazylię i majeranek. Nawet do 800 ha pól w tej gminie jest aktualnie obsianych ziołami. To niespotykana nigdzie indziej w Polsce koncentracja upraw roślin ziołowych. O tym, że tymianek z Fajsławic odróżnia się od podobnych wyrobów, decydują specyficzne warunki klimatyczne panujące w tej gminie. Co ważne, do dnia dzisiejszego uprawiany jest on metodami tradycyjnymi, bez użycia nowoczesnych intensywnych metod produkcji oraz dużej ilości oprysków i nawozów. – My tu sami przecież te zioła dla siebie też uprawiamy, więc jak byśmy mogli je truć? – podkreśla pan Józef, mieszkaniec pobliskiego Ignasina, który choć wielkim plantatorem, jak mówi, nie jest, od pokoleń na części swojej ziemi uprawia tymianek i melisę.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

TAGI| RODZINA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama