Na wiklinie Rudnik stoi

Tajemnice wyplatania przekazywane są w rodzinnych domach, gdzie koszykarstwo jest dodatkowym źródłem dochodu. Dla miasta wiklina to produkt sztandarowy i marka na miarę światową.

Reklama

Z przysłowiowej galicyjskiej biedy powstał przemysł, który rozsławił Rudnik nad Sanem jako zagłębie i międzynarodowe centrum wikliniarstwa. Dziś już nie tylko misternie wyplecione kosze czy meble zadziwiają nabywców. W ostatnich latach rudniccy wikliniarze wyplatają nawet elewacje wielkich projektów i światowych budowli.

Wiklina dobra na wszystko

– Nasze tradycje wikliniarskie sięgają połowy XIX wieku. Te tereny, nazywane Galicją, należały do zaboru austriackiego. Panowała spora bieda. Właściciel tutejszego majątku hrabia Ferdynand Hompesch zauważył, że nad brzegami Sanu rośnie wiklina. Wysłał więc pięciu młodych mężczyzn do Wiednia do szkoły koszykarskiej na naukę sztuki wyplatania. Gdy powrócili, nauczyli innych, i tak ruszyła produkcja wyrobów wikliniarskich – opowiada Aneta Jakubowska.

Dość szybko sprowadzono specjalną odmianę wikliny ze Stanów Zjednoczonych, o lepszych właściwościach elastycznych, którą nazwano amerykanką i którą do dziś uprawia się na tzw. pręty służące do wyplatania wyrobów wikliniarskich. Trwająca blisko 150 lat tradycja wyplatania szerokiej gamy produktów z wikliny miała swoje lata prosperity, ale i okresy trudne. Po II wojnie światowej utworzono tutaj dwa duże zakłady wikliniarskie, produkujące standardowy asortyment wyrobów. Największe lata świetności wikliniarstwa przypadły na lata 70. i 80. ubiegłego wieku.

– Wiele osób wspomina, że wtedy można było z koszykarstwa wybudować dom, wykształcić dzieci i kupić samochód. Dziś rynek jest dość trudny. Istnieje kilka hurtowni i firm, które są wiodącymi nie tylko na rynku krajowym, ale i w światowym handlu wyrobami z wikliny. Rynek staje się coraz bardziej wymagający i wiklina wykorzystywana jest coraz szerzej. To właśnie z wikliny zrobiona była cała fasada polskiego pawilonu na targach Expo w Japonii. I tylko ją, jako jedyną, Japończycy kupili po zakończeniu targów. Wiklinowa fasada otacza także szklany Temporary Visitors Centre w samym centrum Abu Dhabi i robi na wszystkich duże wrażenie – opowiada Waldemar Grochowski, burmistrz Rudnika nad Sanem.

Symbol miasta

10 lat temu postanowiono zadbać o utrwalenie tradycji koszykarskich oraz uczynić z wikliny swoistą markę miasta. Powstało więc Centrum Wikliniarstwa. Początkowo zamierzano, aby było to coś na wzór muzeum z funkcją edukacyjną. – Od początku chcieliśmy być czymś więcej niż tylko instytucją przekazującą tradycje wikliniarskie. Szukaliśmy sposobu, aby pokazać inne walory i sposoby wykorzystania tego produktu, z którym kojarzony jest nasz region. Stąd pomysł, aby było to miejsce edukacyjne i wystawiennicze. Przez dekadę zorganizowanych było tutaj ponad sto wystaw związanych z wikliniarstwem, organizujemy plenery wikliny artystycznej oraz oczywiście pokazy koszykarskie czy warsztaty dla dzieci i młodzieży z nauką wyplatania – poinformowała Aneta Jakubowska.

Co roku maj jest szczególnym miesiącem promocji miasta i wikliny. Na cały weekend Rudnik zamienia się w centrum sztuki koszykarskiej. – Organizowany festyn Wiklina – Rudnik nad Sanem to czas, w którym chcemy pokazać, jak bardzo ważny jest to produkt, który nadal daje utrzymanie wielu mieszkańcom. Ponadto jest to również moment zaprezentowania koszykarstwa nie tylko jako rzemiosła, ale także jako tworzącej się sztuki, której chcemy być mentorami – dodaje burmistrz.

Podczas wiklinowego święta nie tylko można zobaczyć, jak powstają prawdziwe cuda z wikliny, ale nawet uczestniczyć w pokazie wiklinowej mody. Jest to także okazja do zaprezentowania się wielu lokalnych twórców ludowych, tworzących nie w czym innym, jak tylko w wiklinowym rudnickim złocie.

– Muszę podkreślić, że działanie Centrum Wikliniarskiego przerosło nasze oczekiwania. Nie stało się ono muzeum, lecz miejscem wspaniale pracującym nad marką naszego miasta – dodaje burmistrz. I choć wiklina była i jest bogactwem regionu, to gospodarz miasta podkreśla, że trzeba ciągle szukać także innych, alternatywnych i bardziej stabilnych źródeł ekonomicznych dla mieszkańców.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| RODZINA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama