Skończyli z in vitro, a embriony...

"Nasz Dziennik" donosi, że w poznańskiej prywatnej klinice okulistycznej, gdzie wcześniej mieściła się klinika in vitro, znaleziono pojemnik, w którym od ośmiu lat przechowywano ludzkie embriony. Jak zauważa gazeta, od 2005 roku wstrzymano też zamówienia na ciekły azot, który jest niezbędny do tego, by zarodki przeżyły.

Sprawą zainteresował się nowy dyrektor kliniki, który postanowił skierować sprawę do sądu, by ten rozstrzygnął, "czy brak azotu niezbędnego do zamrożenia nie jest przestępstwem polegającym na spowodowaniu uszkodzenia ciała poczętego dziecka lub rozstroju zdrowia zagrażającego jego życiu". Gazeta dowodzi, że ustalenia sądu będą miały kluczowy wpływ na ocenę procedury in vitro pod kątem jej prawnego uregulowania.

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

Reklama

Reklama