Skończyli z in vitro, a embriony...

"Nasz Dziennik" donosi, że w poznańskiej prywatnej klinice okulistycznej, gdzie wcześniej mieściła się klinika in vitro, znaleziono pojemnik, w którym od ośmiu lat przechowywano ludzkie embriony. Jak zauważa gazeta, od 2005 roku wstrzymano też zamówienia na ciekły azot, który jest niezbędny do tego, by zarodki przeżyły.

Sprawą zainteresował się nowy dyrektor kliniki, który postanowił skierować sprawę do sądu, by ten rozstrzygnął, "czy brak azotu niezbędnego do zamrożenia nie jest przestępstwem polegającym na spowodowaniu uszkodzenia ciała poczętego dziecka lub rozstroju zdrowia zagrażającego jego życiu". Gazeta dowodzi, że ustalenia sądu będą miały kluczowy wpływ na ocenę procedury in vitro pod kątem jej prawnego uregulowania.

«« | « | 1 | » | »»
  • in vitro
    16.04.2013 07:53
    to jeszcze jeden dowód na to, że sprawę in vitro trzeba prawnie uregulować. Dzisiaj nie ma żadnych regulacji, więc każdy robi co chce.
  • maggy
    16.04.2013 10:59
    Zgadzam się, to jeszcze jeden dowód by zakazać procedury in vitro, drogi @invitro.
  • Paker
    16.04.2013 12:06
    Jestem przeciwko in-vitro
    Ale w takim przypadku uważam że powinno się pozwolić tym dzieciom by mogły się urodzić.
  • Adrian
    17.04.2013 13:42
    Czy ja katolikom bronię, żeby nie korzystali z in vitro? Nie, jak nie chcą, nie muszą. Ale uprzejmie proszę, żeby biskupi przestali wtykać nos we wszystko, począwszy od poczęcia, a na ceremonii pogrzebu skończywszy. Nie jestem katolikiem i nie życzę sobie, żeby jakakolwiek religia miała wpływ na kształt prawa!

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.