Bądź jak Samarytanin

O tej sprawie mówił cały Gdańsk. Szesnastolatka zasłabła na przystanku tramwajowym i upadła. Mimo że wokół był tłum ludzi, nikt jej nie pomógł.

Pomoc dla poszkodowanej nastolatki wezwał po jakimś czasie mężczyzna, który nie widział jednak całego zdarzenia. Kiedy zainteresował się losem dziewczyny, jedna z kobiet obserwujących sytuację z przeciwległego przystanku krzyknęła: – Ona już długo tak leży.

Ludzie nie chcą kłopotów

Tym razem wezwany na miejsce lekarz pogotowia pomógł chorej, ale podobnych przypadków jest znacznie więcej. Nie pomagamy sobie nawzajem w krytycznych sytuacjach, a powodów takiej znieczulicy jest wiele. – Ludzie boją się udzielać pomocy, bo nie chcą poszkodowanym zaszkodzić jeszcze bardziej – mówi Lechosław Dzierżak, koordynator projektu „Aktywni w ratowaniu życia”. – Poza tym nie chcą mieć później problemów. Wyobrażają sobie, że będą ciągani po sądach, przesłuchiwani, i tak dalej, i tak dalej. O zasadzie obowiązku udzielania pomocy i ratowania życia nikt jakoś nie chce pamiętać. Bardzo często też, jak pewnie w przypadku tej 16-letniej Marty z Gdańska, ludzie myślą, że jak ktoś się przewraca i wymiotuje, to pewnie pijak albo ćpun i nie warto takiej osobie pomagać. „Aktywni w ratowaniu życia” to projekt grupy zapaleńców, a przy okazji wyszkolonych ratowników ze Stowarzyszenia KrewAktywni.

Od początku tego roku uczą oni ratowania życia i namawiają do tego, by raz zdobytej wiedzy nigdy nie zapomnieć. – Prowadzimy 12-godzinne kursy, których program rozłożony jest na dwa, trzy dni zajęć – wyjaśnia Lechosław Dzierżak. – To zajęcia dla niewielkich, kilku-, kilkunastoosobowych grup. Tak najłatwiej dotrzeć do każdego kursanta. A tematy naszych zajęć są bardzo różne. Od zasad udzielania pierwszej pomocy i zabezpieczenia miejsca wypadku, przez złamania i zatrucia, do odmrożeń i oparzeń. Szkolimy także w zakresie udzielania pomocy ofiarom wypadków samochodowych, udarów i zawałów oraz chorym na cukrzycę.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • Ania
    25.04.2013 19:25
    Stałam na przystanku autobusowym, było dużo ludzi. Stanęły koło mnie dwie dziewczynki szesnastoletnie. Zaczął je zaczepiać natarczywie i wulgarnie typ spod ciemnej gwiazdy. Ludzie się oglądali- też młodzi męszczyzni i nic ! ale ja nie myślałam długo, przede wszystkim krzyknęłam na niego bardzo ostro i udałam,że dzwonię na policję.Zwinął się szybciutko, a dziewczątka mi bardzo dziękowały. Musimy być odważni w obronie słabszych i bezbronnych !!!
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.