Katofobiczna genderowa agitka

W rewolucyjnej Rosji komunistyczne Biezbożniki agitowały przeciwko Kościołowi wedle wtłoczonych im wcześniej do głów haseł. Chodził taki po wsiach i opowiadał, że nauka niezbicie udowodniła, iż Boga nie ma i że klechy to wyzyskiwacze gnębiący lud

W III Rzeszy mistrz propagandy, Goebbels, rozpętał atak na księży m.in. za pomocą fabrykowanych zarzutów o… pedofilię. Dziś schemat walki z Kościołem jest podobny. Podczas medialnych dyskusji z księżmi coraz częściej zdarza się, że jakiś „autorytet” używa „argumentu” z komunistyczno- -goebbelsowskiego repertuaru: Kościół jest straszny, wsteczny, a mówi to, co mówi, bo chce ukryć pedofilię, a w ogóle to mu chodzi o pieniądze. Nie ma się jednak czemu dziwić, bo przecież z samym Jezusem nie postępowano inaczej. Kiedy oponenci nie potrafili sprostać słowom Chrystusa, stwierdzali, że „On jest opętany” (J 10,20) i chwytali za kamienie (por. J 8,59). Ot, argument! Obejrzałem niedawno w internecie dyskusję na temat gender pomiędzy prof. Moniką Płatek i o. Józefem Augustynem SJ. Karnistka feministka z Uniwersytetu Warszawskiego uciekała od konkretów wskazywanych przez jezuitę, na przykład od tego, co stoi napisane w różnych genderowych poradnikach, wedle których miałyby być edukowane nasze dzieci. Pani profesor chwytała się za głowę, robiła zdziwione miny, opowiadała coś o paleniu czarownic, no i oczywiście o pedofilii księży, wyolbrzymionej w jej głowie do niebotycznych rozmiarów. Agresywnie i nie na temat. Powtarzała ponadto znaną śpiewkę, że gender to przecież tylko nauka o równości płci. Jasne! Komuniści też powtarzali, że komunizm to naukowa idea równości i sprawiedliwości społecznej. A ci, którzy wskazywali fakty przeczące tej tezie, byli tępieni jako wstecznicy nierozumiejący mądrości etapu. A ja chciałbym usłyszeć rzeczową dyskusję na przykład na temat takiego oto fragmentu z poradnika „Równościowe Przedszkole. Jak uczynić wychowanie przedszkolne wrażliwym na płeć”: „Szczególnie ważne jest więc, by pamiętać, że rodzice nie są do końca tymi, którzy powinni ostatecznie decydować, czy w przedszkolach powinno się pracować na rzecz równouprawnienia, ponieważ często nie posiadają oni fachowej wiedzy na ten temat i sami również kierują się stereotypami”. Niech prof. Płatek i jej podobni pokażą swą fachową wiedzę, która dawałaby im prawo do edukacji dzieci wbrew rodzicom.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • baciar
    30.01.2014 09:35
    Ludzie, przestańcie z tym gender! To już jest nużące! Zgadzam się, że gender to bardzo poważny problem i należy z nim walczyć. Różni mnie od Księdza to, że Ksiądz tworzy wirtualne zagrożenie nie mające nic wspólnego z realiami natomiast dla mnie uosobieniem gender, taką esencją zła jest żoliborski tetryk, który za pomocą instrumentalnie wykorzystywanego krzyża, wiary, patriotyzmu i pustosłowia o prawie i sprawiedliwości po trupach chce dorwać się do władzy.
    Walka z takim zakłamaniem obłudą i podłością to powinność każdego prawego Obywatela, w tym Kościoła!
  • Maluczki
    30.01.2014 10:00
    "W rewolucyjnej Rosji komunistyczne Biezbożniki agitowały przeciwko Kościołowi wedle wtłoczonych im wcześniej do głów haseł. Chodził taki po wsiach i opowiadał, że nauka niezbicie udowodniła, iż Boga nie ma i że klechy to wyzyskiwacze gnębiący lud"

    Gdyby klechy uczyły o Bogu tak jak się należy, to biezbożników by nikt nie słuchał, chyba że jakiś nierób albo złodziej.
  • amico
    01.02.2014 14:30
    Księże Profesorze! Czy to prawda, że gender do Polski wprowadził prezydent Lech Kaczyński?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.