Cień na Ice Bucket Challenge

Wylej na siebie kubeł lodowatej wody i płać 10 dolarów na stowarzyszenie na rzecz chorych ze stwardnieniem zanikowym bocznym albo nie wylej i... płać 100 dolarów. Takie są zasady Ice Bucket Challenge - charytatywnej zabawy, która obiegła już chyba cały świat. Oblewają się gwiazdy sportu i estrady, a nawet poważni urzędnicy. Na całej akcji kładzie się jednak pewien cień.

Rzecz w tym, że stowarzyszenie ALSA, na które zbierane są datki, finansuje badania z użyciem linii komórkowej uzyskanej poprzez zniszczenie życia nienarodzonego dziecka. Potwierdziła to rzecznika ALSA Carrie Munk, dodając, że tę linie komórkową uzyskano już dawno, że badania z jej użyciem są finansowane ze specjalnej darowizny i że wkrótce się zakończą.

W związku z tym amerykańska archidiecezja Cincinnati wydała oświadczenie, które nie zabrania wprawdzie katolikom udziału w charytatywnej zabawie, ale sugeruje, by jej uczestnicy przekazywali swe datki na inne organizacje o podobnym charakterze. Stało się to po tym, jak lodowato-mokre wyzwanie zostało rzucone wizytatorowi katolickich szkół w tej diecezji.

Ice Bucket Challenge zdobyło sobie wielką popularność. Oblewają się znane postacie życia publicznego - m.in. Robert Lewandowski, Bill Gates, Mark Zuckerberg, Shakira, a nawet szefowie polskiej policji i CBA.Oblewający się może rzucić wyzwanie kolejnym osobom. Spotkało to także premiera Donalda Tuska i papieża Franciszka. Ci jednak nie wzięli lodowatego prysznica. Polski premier oświadczył, że się wykupi, wpłacając darowiznę. Papież nie odniósł się do tej propozycji wprost. Opublikował jednak na Twitterze następujące zdanie: „Chrześcijanin potrafi dawać. Jego życie jest pełne wielkodusznych uczynków – lecz ukrytych – dla bliźniego".

«« | « | 1 | » | »»
  • Filip
    26.08.2014 09:30
    Dodajmy jeszcze, że ta "zabawa" ma już na koncie ofiarę śmiertelną i spowodowała u wielu ludzi uszkodzenia ciała.
  • Krzysiek
    26.08.2014 10:14
    O, nie wiedziałem że papież jest kobietą ;-) ("Opublikowała").
    Takie czasy ;-).
  • megan
    26.08.2014 21:17
    Była na nie dokąd nie wyczytałam, że od początku akcji na fundację leczenia ALS wpłynęło ponad 60mln$, a w analogicznym okresie rok temu ... 2,3mln - te liczby robią wrażenie Oczywiście wszystko przy założeniu, że całej imprezy nie sprowadzi się li-tylko do durnowatej zabawy. Choć oczywiście treść artykułu to inny problem - i jak najbardziej w tym momencie znowu jestem na nie....
  • Taka tam tego
    27.08.2014 02:46
    Co do przeznaczenia na prolife - a dlaczego akurat na prolife (szczerze mówiąc: jako wątpiący i praktykujący katolik mam już awersję do prolife niemal wszędzie, gdzie się da)? Mam nadzieję, że nie w opozycji do wspierania chorych na stwardnienie, które uważam za bardzo potrzebne. Co do wykorzystywania komórek - mam mieszane uczucia i jestem bardziej na tak, niż na nie - w końcu chodzi o ludzkie życie, to już istniejące i rozwinięte.

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.